środa, 9 listopada 2016

Pomóżmy Markowi wrócić do zdrowia

Marek Ałaszewski (ur. w grudniu 1942 r.) to dla przypomnienia muzyk i artysta malarz, twórca i lider legendarnej grupy rockowej KLAN, gitarzysta, wokalista autor tekstów i kompozytor.
Pamiętacie przeboje „Z brzytwą na poziomki”, „Automaty”, „Nie sadźcie rajskich jabłoni”? Albo późniejszy musical oraz płytę „Mrowisko” która w roku 1971 zwieńczyła pracę pierwszego składu Klanu? Kolejne składy nagrywały „Po co mi ten raj” – 1992 r. oraz „Laufer” 2012.
W maju tego roku – tydzień po swoim ostatnim koncercie - Marek przeszedł ciężki udar mózgu którego skutkiem jest głęboki niedowład prawej strony ciała oraz afazja mowy. Rozpoczęła się długa i kosztowna rehabilitacja. Walczymy o to żeby Marek mógł na powrót zająć się swoją pracą a zarazem pasją muzyka i malarza.
PFM uruchomiła
subkonto, na którym zbieramy środki na rehabilitację Marka.

Prosimy o wpłaty:
Polska Fundacja Muzyczna
46 1140 1977 0000 2634 0600 1011  tytułem: MAREK AŁASZEWSKI

Potrzebna pomoc dla Macieja Ulatowskiego

MACIEJ ULATOWSKI od ponad roku zmaga się z chorobą nowotworową, jest bez pracy.
Grupa Przyjaciół jazzmanów szykuje dla niego koncert charytatywny 1 grudnia o godz. 19.00, w NOK na Natolinie. Z kolei Polska Fundacja Muzyczna utworzyła specjalne subkonto, na które można wpłacać środki, które pomogą Maciejowi.

Prosimy o wpłaty na konto:
Polska Fundacja Muzyczna 
19 1140 1977 0000 2634 0600 1012
tytułem: Maciej Ulatowski

Maciej Ulatowski to multiinstrumentalista (fortepian, kontrabas, gitara basowa), laureat pierwszej nagrody na Konkursie Kompozytorskim im. Krzysztofa Komedy w 1995 roku, oraz pierwszej nagrody w I Konkursie Pianistów Muzyki Rozrywkowej w Warszawie w roku 2006.
Debiutował w Kwartecie Kazimierza Jonkisza. Współpracował między innymi z artystami: Kazimierz Jonkisz, Piotr "Bocian" Cieślikowski, Zbigniew i Jacek Namysłowscy, Henryk i Robert Majewscy, J."Duduś" Matuszkiewicz, Zbigniew Wegehaupt, Tomasz Gąssowski, Cezary Konrad, Janusz Muniak, Janusz Zabiegliński, Maciej Strzelczyk, Adam Wendt, Maciej Pawłowski ("Fame"), Janusz Stokłosa ("Metro","Do grającej szafy grosik wrzuć”, Piotr Wojtasik ("Sonata Belzebuba" - Teatr Witkacego w Zakopanem), Paulina i Natalia Przybysz.
Nagrane płyty: z Kazimierzem Jonkiszem "Tribute to Duke”, z zespołem In Spector "We are the party”, z Andrzejem Antolakiem "Andrzej Antolak”.
W latach 1993-2006 nauczał w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych im. F. Chopina w Warszawie jako nauczyciel fortepianu obowiązkowego na Wydziale Jazzu.

Gramy dla Marka Ałaszewskiego

22 listopada o godz. 19:00 w warszawskiej Stodole odbędzie się wyjątkowy koncert charytatywny „GRAMY DLA MARKA”, z którego cały dochód przekazany zostanie na leczenie i rehabilitację Marka Ałaszewskiego, muzyka, malarza i kompozytora.

Na scenie Stodoły wystąpią m.in.: Jan Borysewicz (Lady Pank), Leszek Cichoński, Krzysztof Cugowski (Budka Suflera), Czarny Pies, Olaf Deriglassow (Homo Twist), Wojciech Hoffman (Turbo), Lech Janerka, Tomasz Jaśkiewicz (Niemen), Mietek Jurecki (Budka Suflera), Jacek Kleyff, Klan, Marian Lichtman (Trubadurzy), Tomek Lipiński (Tilt), Piotr Nalepa, Oldbreakout , Perfect, Marek Piekarczyk (TSA), Wojciech Ruciński, Ryszard Rynkowski, Józef Skrzek (SBB), Stanisław Soyka, Muniek Staszczyk (T.Love), Ryszard Sygitowicz (Perfect), Krzysztof Ścierański (String Connection), Wojtek Waglewski (VooVoo), Małgorzata Ostrowska (Lombard), Maciek Głuszkiewicz (Klan) oraz zespół Tipsy Train.
Marek Ałaszewski  z wykształcenia jest artystą malarzem, a z zamiłowania kompozytorem, gitarzystą, autorem tekstów piosenek i wokalistą. Już jako student warszawskiej ASP rozpoczął swoją działalność muzyczną – był wokalistą i gitarzystą w zespole Pesymiści i Bardowie. W 1969 roku założył legendarny zespół Klan, w którym grał, dla którego pisał teksty oraz komponował muzykę. Był też współtwórcą pierwszego w Polsce widowiska baletowo-rockowego pt. „Mrowisko”. Po rozpadzie grupy w 1971 roku skupił się na działalności plastycznej, choć nie rozstał się z muzyką. Klan reaktywował w 1991. Do niedawna występował i był aktywny jako kompozytor i malarz. Niestety w maju br. doznał ciężkiego udaru, przeszedł dwie skomplikowane operacje. Obecnie przechodzi rehabilitację, która wymaga dużych nakładów finansowych. Rok temu występował na koncercie charytatywnym dla Marka Karewicza – dziś sam potrzebuje wsparcia. Chcemy pomóc powrócić Markowi do zdrowia.

Organizator: Polska Fundacja Muzyczna
Współorganizatorzy: Polskie Stowarzyszenie Jazzowe, Klub Politechniki Warszawskiej „Stodoła”.
Zapraszamy!
Bilety -  100 PLN (miejsca siedzące) do kupienia w kasie klubu Stodoła (Warszawa ul. Batorego 10) oraz na www.stodola.pl



sobota, 19 marca 2016

Gramy dla Janusza Stefańskiego

Janusz Stefański to nasz wybitny perkusista, kompozytor, wykładowca. 
W 2015 roku u artysty zdiagnozowano nowotwór złośliwy…
Na prośbę Tomasza Stańki uruchomiliśmy akcję pomocową dla Janusza, której zwieńczeniem w dn. 11.05.2016 o godz. 19.00 będzie koncert “Gramy dla Janusza Stefańskiego”.  

Swój udział potwierdzili m in Urszula Dudziak, Tomasz Stańko, Marcin Wasilewski, Henryk Miśkiewicz a lista nazwisk stale rośnie.

Od dzisiaj działa specjalne konto, na które zbieramy od dzisiaj środki na leczenie muzyka:
03 1140 1977 0000 2634 0600 1009.


środa, 9 marca 2016

PFM prosi o 1% dla Jacka Janiszewskieg

Wybitny śpiewak operowy Jacek Janiszewski walczy z ciężką chorobą. – W tej chwili, po wielu terapiach, jego stan jest taki, że może mówić, ale konieczne jest dalsze, intensywne leczenie...

W grudniu 2014 r. śpiewak poddał się operacji zdiagnozowanego u niego guza mózgu. Zabieg był bardzo skomplikowany, ale udało się usunąć 70 % guza. Kilka dni później okazało się jednak, że trzy nerwy mózgowe zostały sparaliżowane, w tym m. in. nerw kierujący prawą struną głosową. Stracił nie tylko możliwość śpiewania – pojawiły się również bariery w codziennym porozumiewaniu się a także w przyjmowaniu pokarmów.

Janiszewski walczy o powrót do zdrowia i zawodu. Lekarze są zdania, że nerwy z czasem mają szansę się zregenerować . Potrzebna jest jednak kosztowna rehabilitacja.



środa, 10 lutego 2016

1% na fundusz pomocowy PFM


Co roku zbieramy 1% dla środowiska muzycznego, dla Artystów i ludzi muzyki znajdujących się w trudnej sytuacji. Zbieramy na fundusz pomocowy Fundacji, ale też dla konkretnych osób: Marka Karewicza, Piotra Sznury, Michała Kulentego, Włodka Kowalczyka, Rodziny Piotra "Stopy" Żyżelewicza, Wojciecha Kordy, Macieja Miernika.
Działają też fundusze: im. Z. Wegehaupta dla środowiska jazzowego, im. Adama "Smutnego" Pernala dla środowiska kabaretowego.

WPISZ W PIT KRS: 0000179888

 

wtorek, 29 grudnia 2015

Dach wyremontowany

To kolejna świetna wiadomość fundacyjna. Zima okazła się łaskawa, dzięki czemu udało się wyremontować dach starego domu Władka Komendarka.
Dzięki 10 tys. złotych zebranych dzięki Wam przez PFM, udało się w 40% dofinasować ten trudny remont.
Instrumentów elektronicznych Władka nie będzie już zalewał byle deszcz.
Jednocześnie zakończyliśmy już zbiórkę i konto "Władysław Komendarek" zostało zamknięte.

Zakończenie zbiórki dla Helenki i Milenki Gąssowskich

Zakończyliśmy w PFM akcję zbiórki pieniędzy dla Helenki i Milenki Gąssowskich, ich konto przestało istnieć, a ja publikuję list od rodziny i zdjęcia z lata. Pamiętajcie, że Wasz 1% przeznaczony dla Polskiej Fundacji Muzycznej służy takim sprawom.
----------------------------------------------------------
"HALO, HALO - TU PTASIE RADIO NADAJE DLA WAS O POSTEPACH HELENKI I MILENKI GĄSSOWSKICH"
W imieniu swoim i dwóch tatusiów Helenki i Milenki Gąssowskich oraz Dziewczynek samych w sobie dziękuję POLSKIEJ FUNDACJI MUZYCZNEJ za ogromną pomoc i zaangażowanie w sprawę dotycząca moich córeczek. Półtora roku temu, dzięki zbiórce przeprowadzonej dzięki PFM i jej wspaniałemu Prezesowi - Tomaszowi Kopciowi - uzbieraliśmy połowę (70 000 PLN!) kwoty, dzięki której opłaciliśmy operację dziewczynek w klinice w Barcelonie, gdzie przecięto im filum terminale powodującą obumieranie rdzenia oraz Zespół Arnolda Chiari 1.
Dzięki tej operacji dziewczynki zaczęły bardzo szybko dochodzić do siebie i intensywnie się rozwijać. Ich do niedawna "ptasie" móżdżki wyrosły na solidne mózgownice, którym do całkowitego szczęścia brakuje już tylko progresu w zakresie mowy. Nad tym pracujemy tak intensywnie, jak onegdaj górnicy w wałbrzyskich kopalniach, obecnie zas w biedaszybach :-)
Polecamy PFM wszystkim znajomym, którzy tak jak my wówczas, znaleźli się wraz ze swoimi kochanymi dziećmi na życiowym ZAKRĘCIE.
Z wyrazami wielkiej wdzięczności i równie wielkiej sympatii
Agnieszka Szpila, Piotr Gąssowski, Piotr Piwocki oraz Milenka i Helenka Gąssowskie.

czwartek, 26 listopada 2015

Gramy dla Wojtka Kordy

Wojciecha Kordę znają wszyscy miłośnicy polskiej piosenki czyli też, że to wymyślony przez konferansjera Janusza Budzyńskiego artystyczny pseudonim Wojciecha Kędziory, urodzonego w Poznaniu w 1944 roku. Naukę śpiewu rozpoczął jako dziecko w chórze Stefana Stuligrosza "Poznańskie Słowiki". Jako nastolatek pierwsze kroki na dorosłej estradzie stawiał w klubie Od Nowa, wraz z gitarzystą Tomaszem Dziubińskim, kolegą ze szkolnej ławy. Przyjaźń i współpraca trwają do dzisiaj. Po maturze w poznańskim Technikum Geodezyjnym, wyruszył na pierwsze nagrania do Warszawy.
Na szczecińskim Festiwalu Młodych Talentów 1962 roku znalazł się w złotej dziesiątce laureatów. Zwrócił na niego uwagę Franciszek Walicki. Chłopak o niepowtarzalnej barwie głosu i dużej ekspresji szybko stał się liderem zespołu Niebiesko Czarni, z którym pozostanie związany do końca jego działalności. Dalszą drogę artystyczną (Opole, Ada Rusowicz, Paryż, ostatnia płyta z 2013 r.) można prześledzić w internetowych biografiach Wojtka Kordy, do czego serdecznie zachęcam.
Skoro pisze o Wojtku Polska Fundacja Muzyczna, to znaczy że potrzebna jest pomoc. Niedawno Wojtek po zaśpiewaniu nad urną ś.p. Franciszka Walickiego na gdyńskim cmentarzu znalazł się w poznańskim szpitalu, obecnie co najmniej do końca grudnia przebywać będzie w lecznicy medycznej OO Bonifratrów w Piaskach k/Gostynia. Wysokie koszty leczenia i rehabilitacji skutków dwóch udarów przekraczają możliwości chorego i jego bliskich.
Dlatego uruchamiamy nową fundacyjną akcję pomocową. Już od dzisiaj działa w mBanku konto WOJCIECH KORDA nr 30 1140 1977 0000 2634 0600 1008 
Przyjaciele Wojtka utworzyli stronę „Gramy dla Wojtka Kordy”, która będzie informować o wszelkich akcjach związanych z pomocą dla niego.

wtorek, 29 września 2015

Pomagamy Włodkowi Kowalczykowi

Włodzimierz Kowalczyk to jeden z najbardziej znanych i doświadczonych polskich realizatorów dźwięku i producentów, z niezwykłym darem kształtowania dźwięku
i nieograniczoną muzyczną wyobraźnią. Choć zawsze działał gdzieś w tle, za kulisami, to jego zawodowe umiejętności, wybitny słuch i zwykła ludzka życzliwość przyczyniały się do budowania karier wielu polskich artystów – najpierw w studiach nagrań PRiTV w Warszawie, potem w Lublinie, następnie w KAW Tonpress, a następnie – aż do dzisiaj w studiu „Chróst” w Sulejówku.
Włodek ma w dorobku ponad 300 nagranych płyt zespołów takich jak m.in. Budka Suflera, Maanam, VOX, Bajm, Lady Pank, Dezerter i Blue Café. Współpracował też z Marylą Rodowicz, Robertem Chojnackim, Patrycją Markowską, Krzysztofem Krawczykiem, Wojciechem Gąssowskim Lechem Janerką i wieloma innymi. Od 15 lat związany jest z warszawskim Teatrem Muzycznym ROMA, gdzie odpowiadał za reżyserię dźwięku w wielu spektaklach, m.in. „Miss Saigon”, „Upiór w operze”, „Koty”, „Les Misérables”, „Deszczowa piosenka”, czy „MAMMA MIA!”. Współpracował też z Teatrem Rozrywki w Chorzowie, realizując dźwięk do musicali „Sweeney Todd”, „Our House” i „Niedziela w parku z Georgem”.

Latem tego roku Włodek przeżył ciężki udar mózgu. Aby mógł ponownie stanąć na nogi –
w przenośni i dosłownie – i wrócić do swojej ukochanej pracy, potrzebna jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja.
Artyści i przyjaciele Włodka chcą pomóc Mu w zgromadzeniu niezbędnych funduszy, dlatego
9 listopada tego roku wystąpią w Teatrze Muzycznym ROMA podczas charytatywnego koncertu na Jego rzecz.
Do tego dnia jest jednak jeszcze trochę czasu, a pomoc potrzebna jest już teraz. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc, zachęcamy do wpłat na specjalne konto uruchomione przez Polską Fundację Muzyczną w mBanku:
57 1140 1977 0000 2634 0600 1007 Włodek Kowalczyk

wtorek, 25 sierpnia 2015

Pomoc dla Marka Karewicza


Marek Karewicz to legenda polskiego jazzu. Zna wszystkich i wszyscy znają jego, nie tylko w Polsce. Zresztą zdjęcia autorstwa Marka to również historia polskiego bigbitu, rocka, ale też popu, czy nawet poezji Marka Grechuty i Ewy Demarczyk. Nikt jak Marek nie pokazał historii polskiej muzyki od początku lat 60-tych.

Marek Karewicz od lat zmaga się ze skutkami wylewów i mimo paraliżu połowy ciała ciągle próbuje być aktywny w środowisku muzycznym. Ostatnio nieszczęśliwie upadł i złamał nogę, na szczęście tę niesprawną, ale aktualnie nie jest zdolny do samodzielnego życia.
Kosztowne rehabilitacje i brak środków powodują, że środowisko muzyczne jeszcze w tym roku zagra na rzecz Marka charytatywny koncert.

Zanim poznamy jego szczegóły, Polska Fundacja Muzyczna już dziś uruchomiła konto pomocowe
dedykowane Markowi Karewiczowi.
Jeśli zechcecie pomóc prosimy w płaty na konto w mBanku:
95 1140 1977 0000 2634 0600 1002 tytułem: Marek Karewicz

Zapraszamy do wpłat, a o koncercie powiadomimy jak najszybciej się da.

wtorek, 5 maja 2015

Gramy dla Wojtka

Przyjaciele z Polskiego Radia organizują wielki koncert pod hasłem "Gramy dla Wojtka".
Swój udział w koncercie potwierdziło wielu artystów zaprzyjaźnionych z Wojciechem Przybylskim, m.in. Tomasz Stańko, Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Andrzej Jagodziński, Justyna Steczkowska, Edyta Bartosiewicz, Krzysztof Ścierański, Robert Gawliński, Perfect, Lady Pank, T.Love, Kazik, Kult, Fisz Emade Tworzywo, R.U.T.A., Kapela ze Wsi Warszawa.

Spotkajmy się studio koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego we wtorek 12 maja 2015 o godz. 19.00

Dochód z koncertu zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów leczenia i rehalibitacji Wojciecha Przybylskiego.
Można także wpłacać darowizny na konto:
Polska Fundacja Muzyczna
22 1440 1101 0000 0000 0325 8057
tytułem: WOJTEK PRZYBYLSKI


piątek, 1 maja 2015

Pomoc dla Wojtka Przybylskiego

Od lat 80-tych na antenie radiowej i na płytach co chwilę pojawiało się nazwisko Wojciecha Przybylskiego, z adnotacją – realizacja dźwięku, produkcja muzyczna, reżyseria nagrania, mastering…
         Wystarczy wymienić nazwiska i nazwy, by zdać sobie sprawę co i ile dla polskiej muzyki zrobił Wojtek Przybylski, spróbujmy: Artrosis, Breakout, Budka Suflera, Elektryczne Gitary, Graal, Shakin’ Dudi, Andrzej Jagodziński, Martyna Jakubowicz, Kapela ze Wsi Warszawa, Wojciech Karolak, Kazik, Kazik na Żywo, Kult, Henryk Miśkiewicz, Maanam, Włodzimierz Nahorny, Zbigniew Namysłowski, Jacek Niedziela, Perfect, Republika, Skaldowie, Justyna Steczkowska, Grzegorz Turnau, T.Love, TSA, Tomasz Stańko, Voo Voo, Wojciech Waglewski, Piotr Wojtasik…
          Do tego orkiestry, big bandy, nagłaśnianie festiwali Jazz Jamboree, w Opolu, Jarocinie i Sopocie, spektakle teatralne, filmy (Vabank, Alternatywy 4, Kariera Nikosia Dyzmy…).
          Niedawno zdiagnozowano u Wojtka chorobę nowotworową. Mimo tej wiadomości kontynuował pracę nad nowymi nagraniami zespołu Zakopower.
Wojtek jest już po zabiegu chirurgicznym, a w najbliższym czasie czeka Go chemioterapia i naświetlania.
         Na szczęście PFM może pomagać „ludziom muzyki”, a nie tylko Artystom. Wojtek to człowiek muzyki i wspaniały Artysta w swojej dziedzinie.

Od dzisiaj działa specjalne subkonto w PKO BP – Wojtek Przybylski, na które każdego dnia zbieramy środki na pomoc w leczeniu i rehabilitacji.

Darowizny można przekazać na subkonto: 22 1440 1101 0000 0000 0325 8057 
tytułem: WOJTEK PRZYBYLSKI

Tomasz Kopeć PFM

wtorek, 28 kwietnia 2015

1% podatku dla Wojtka Przybylskiego

https://www.facebook.com/events/837170466376499/

Choroba Wojtka zaskoczyła nie tylko jego.
W Polskim Radio i PFM już działamy, na razie z przypomnieniem, że również dla Wojtka może być przeznaczony 1% waszego podatku z 2014 roku.
Wkrótce  opublikujemy więcej wiadomości o Wojtku, wraz z numerem specjalnego subkonta, na który zbierzemy środki z koncertu, jak też z wpłat, o które poprosimy.

wtorek, 10 marca 2015

1% podatku dla PFM

            Polska Fundacja Muzyczna jest organizacją pożytku publicznego i od 2004 roku otrzymywała 1% podatków od wielu darczyńców. W roku 2013 otrzymaliśmy kwotę  43 909, 96 pln, która trafiła na fundusz pomocowy PFM, a także zgodnie z wolą darczyńców wyrażoną w opisie celu szczegółowego w zeznaniu PIT, zasiliła konkretne akcje pomocowe.              
Wasz 1% podatku za 2014 rok może wesprzeć prowadzone przez PFM akcje wspierające: Rodzinę Piotra „Stopy” Żyżelewicza, Sonię Lasoń, Helenkę i Milenkę Gąssowskie po operacji, Michała Kulentego, Macieja Miernika, remont dachu Władysława Komendarka, rehabilitację Piotra Sznury lub zasilić Fundusz im. Adama Smutnego Pernala, Fundusz im. Zbyszka Wegehaupta albo główny Fundusz Pomocowy PFM. 



Jeśli przekazujesz swój 1% na inny cel możesz pomóc także udostępniając swoim znajomym informację o naszej akcji.
Zapraszamy do naszego wydarzenia na FB

Gratulacje dla Moniki Kuszyńskiej

Bardzo się cieszę, że Monikę spotka taka przygoda i pojedzie na Eurowizję. Pamiętam jak jej ciężko było po wypadku, gdy w PFM zbieraliśmy środki na jej operacje i rehabilitację.
Po wielu miesiącach Monika podziękowała Fundacji za wspieranie, i powiedziała że już sama daje radę. Monika wróciła do śpiewania, które daje jej radość, a przy okazji i nam daje jej trochę.
Wiemy co to za festiwal, i przestańmy pisać o szansach i głosowaniach. Monika jedzie zaśpiewać, kto chce niech posłucha, ale wszyscy bądźmy dumni że po takim wypadku wróciła do śpiewania, które kocha nad wyraz.
Polska Fundacja Muzyczna jest dumna jak nigdy, bo Monika już wygrała w walce o powrót i własne marzenia:)

Tomasz Kopeć - Prezes Zarządu Polskiej Fundacji Muzycznej


niedziela, 13 kwietnia 2014

Warszawski Kataryniarz - zanikający symbol stolicy

Wielu z nas zna Piotra Bota - Warszawskiego Kataryniarza.
Obejrzyjcie film udziałem jego, oraz Kayah.
Może przyłączycie się do akcji Polskiej Fundacji Muzycznej?



Jeśli zechcesz pomóc wpłać darowiznę na subkonto pomocowe:
Polska Fundacja Muzyczna

98 1440 1101 0000 0000 1647 3618tytułem: WARSZAWSKI KATARYNIARZ

czwartek, 2 stycznia 2014

Drodzy Darczyńcy

Niedawno okazało się, że Polska Fundacja Muzyczna utraciła w tym roku możliwość zbierania 1 % podatków przy rozliczeniach PIT za 2013 rok.

Automatyczne wykreślenie z rejestru OPP na 2014 r. spowodowane jest kilkugodzinnym spóźnieniem złożenia elektronicznej wersji sprawozdania PFM.
Mimo złożenia na czas „papierowej” wersji dokumentów, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej pozostało nieugięte na nasze odwołanie.

Dlatego w tym roku nie przyjmiemy waszych 1% wpłat, bardzo nam przykro.
Środki na kontynuację akcji pomocowych Fundacja postara się zdobyć w inny sposób, np. przez organizację koncertów, jak też za pomocą całorocznych zbiórek na specjalne subkonta.

W przyszłym roku odzyskamy możliwość zbierania 1% podatku, dlatego prosimy nie zapominać o Polskiej Fundacji Muzycznej.

wtorek, 3 grudnia 2013

Warszawski Kataryniarz


           Przed wojną w Warszawie, tak, jak w innych miastach Europy, było bardzo wielu kataryniarzy. W stolicy był nawet producent katarynek i sklep z katarynkami. Po wojnie tradycja kataryniarzy w Polsce zupełnie zaginęła. Ostatnim do niedawna działającym  jest Piotr Bot – Warszawski Kataryniarz posiada w swoim repertuarze szeroki wachlarz melodii z całego świata-  rozrywkowe np. French Can-Can oraz nastrojowe (m.in. marsz Mendelsona, kolędy) a także  znane utwory warszawskie.
            Swój kunszt Pan Piotr wykształcił w wyniku wieloletniej (od 1999 r.) pracy na Rynku Starego Miasta w Warszawie. Żywa papuga i strój z epoki przenoszą słuchaczy w nastrojowe klimaty. Dźwięki katarynki budzą zainteresowanie nie tylko wśród dorosłych. Warszawski kataryniarz grywał na imprezach estradowych, spotkaniach integracyjnych, akcjach reklamowych, filmach, ślubach, przedstawieniach teatralnych (Teatr Polski – Warszawa, Teatr Wybrzeże – Gdańsk), zapraszany był do uczestnictwa w koncertach muzyki poważnej w kościołach,  grał między innymi w Watykanie na koncercie dla Jana Pawła II.

Aktualnie Pan Piotr jest bardzo chory od 16 lat na wątrobę – podłoże immunologiczne, czeka go przeszczep wątroby, nie może już od dość dawna pracować, zniknął z warszawskiej Starówki…

Przy Polskiej Fundacji Muzycznej uruchomiliśmy specjalne subkonto, na które gromadzimy środki, niezbędne przed zabiegiem, jak też w procesie rehabilitacji po jego wykonaniu:

WARSZAWSKI KATARYNIARZ -  98 1440 1101 0000 0000 1647 3618

Postarajmy się wspólnie, by ostatni Warszawski Kataryniarz mógł wrócić i grać na warszawskiej Starówce.

Akcja dla Władysława Komendarka


Władysław Komendarek to bardzo zdolny multi- instrumentalista, który sam tworzy muzykę w swoim domowym studio. Znamy go z licznych solowych projektów i współpracy z wieloma muzykami (ostatnio z płyty Tomka Makowieckiego „Moizm“ lub albumu  Skrzek / Pijarowski / Komendarek „Człowiek z Wysokiego Zamku“). Najstarsi pamiętają go z grupy Exodus braci Puczyńskich.

Domek w Sochaczewie sprzyja twórczej pracy. Cieknący, stary dach natomiast, nie służy ani Władysławowi, ani zagrożonym zalaniem instrumentom. Posesja po rodzicach Władysława wymaga remontu, a dach grozi zawaleniem. Studio i instrumenty mogą ulec zalaniu. Pomóżmy zatem Władkowi ocalić warsztat pracy, bez którego nie mógłby ani funkcjonować, ani żyć.

Chcemy wesprzeć utytułowanego Artystę (ostatnio otrzymał nagrodę Festiwalu Soundedit „Człowiek ze Złotym Uchem“), gdyż sam nie udźwignie finansowo takiego remontu. Potrzebujemy ok. 70 tys, zł, by na wiosnę wymienić cały dach.

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc!

Od dzisiaj działa specjalne subkonto przy PFM W BANKU Nordea:
WŁADYSŁAW KOMENDAREK - 67 1440 1101 0000 0000 1642 7616

Uruchomiliśmy też już akcję sms – wyślij pod numer 76567 hasło Komendarek, w ten sposób zasilisz fundusz dachowy dla Władysława. Koszt sms to 6 zł plus VAT (7,38 pln).