sobota, 19 marca 2016

Gramy dla Janusza Stefańskiego

Janusz Stefański to nasz wybitny perkusista, kompozytor, wykładowca. 
W 2015 roku u artysty zdiagnozowano nowotwór złośliwy…
Na prośbę Tomasza Stańki uruchomiliśmy akcję pomocową dla Janusza, której zwieńczeniem w dn. 11.05.2016 o godz. 19.00 będzie koncert “Gramy dla Janusza Stefańskiego”.  

Swój udział potwierdzili m in Urszula Dudziak, Tomasz Stańko, Marcin Wasilewski, Henryk Miśkiewicz a lista nazwisk stale rośnie.

Od dzisiaj działa specjalne konto, na które zbieramy od dzisiaj środki na leczenie muzyka:
03 1140 1977 0000 2634 0600 1009.


środa, 9 marca 2016

PFM prosi o 1% dla Jacka Janiszewskieg

Wybitny śpiewak operowy Jacek Janiszewski walczy z ciężką chorobą. – W tej chwili, po wielu terapiach, jego stan jest taki, że może mówić, ale konieczne jest dalsze, intensywne leczenie...

W grudniu 2014 r. śpiewak poddał się operacji zdiagnozowanego u niego guza mózgu. Zabieg był bardzo skomplikowany, ale udało się usunąć 70 % guza. Kilka dni później okazało się jednak, że trzy nerwy mózgowe zostały sparaliżowane, w tym m. in. nerw kierujący prawą struną głosową. Stracił nie tylko możliwość śpiewania – pojawiły się również bariery w codziennym porozumiewaniu się a także w przyjmowaniu pokarmów.

Janiszewski walczy o powrót do zdrowia i zawodu. Lekarze są zdania, że nerwy z czasem mają szansę się zregenerować . Potrzebna jest jednak kosztowna rehabilitacja.



środa, 10 lutego 2016

1% na fundusz pomocowy PFM


Co roku zbieramy 1% dla środowiska muzycznego, dla Artystów i ludzi muzyki znajdujących się w trudnej sytuacji. Zbieramy na fundusz pomocowy Fundacji, ale też dla konkretnych osób: Marka Karewicza, Piotra Sznury, Michała Kulentego, Włodka Kowalczyka, Rodziny Piotra "Stopy" Żyżelewicza, Wojciecha Kordy, Macieja Miernika.
Działają też fundusze: im. Z. Wegehaupta dla środowiska jazzowego, im. Adama "Smutnego" Pernala dla środowiska kabaretowego.

WPISZ W PIT KRS: 0000179888

 

wtorek, 29 grudnia 2015

Dach wyremontowany

To kolejna świetna wiadomość fundacyjna. Zima okazła się łaskawa, dzięki czemu udało się wyremontować dach starego domu Władka Komendarka.
Dzięki 10 tys. złotych zebranych dzięki Wam przez PFM, udało się w 40% dofinasować ten trudny remont.
Instrumentów elektronicznych Władka nie będzie już zalewał byle deszcz.
Jednocześnie zakończyliśmy już zbiórkę i konto "Władysław Komendarek" zostało zamknięte.

Zakończenie zbiórki dla Helenki i Milenki Gąssowskich

Zakończyliśmy w PFM akcję zbiórki pieniędzy dla Helenki i Milenki Gąssowskich, ich konto przestało istnieć, a ja publikuję list od rodziny i zdjęcia z lata. Pamiętajcie, że Wasz 1% przeznaczony dla Polskiej Fundacji Muzycznej służy takim sprawom.
----------------------------------------------------------
"HALO, HALO - TU PTASIE RADIO NADAJE DLA WAS O POSTEPACH HELENKI I MILENKI GĄSSOWSKICH"
W imieniu swoim i dwóch tatusiów Helenki i Milenki Gąssowskich oraz Dziewczynek samych w sobie dziękuję POLSKIEJ FUNDACJI MUZYCZNEJ za ogromną pomoc i zaangażowanie w sprawę dotycząca moich córeczek. Półtora roku temu, dzięki zbiórce przeprowadzonej dzięki PFM i jej wspaniałemu Prezesowi - Tomaszowi Kopciowi - uzbieraliśmy połowę (70 000 PLN!) kwoty, dzięki której opłaciliśmy operację dziewczynek w klinice w Barcelonie, gdzie przecięto im filum terminale powodującą obumieranie rdzenia oraz Zespół Arnolda Chiari 1.
Dzięki tej operacji dziewczynki zaczęły bardzo szybko dochodzić do siebie i intensywnie się rozwijać. Ich do niedawna "ptasie" móżdżki wyrosły na solidne mózgownice, którym do całkowitego szczęścia brakuje już tylko progresu w zakresie mowy. Nad tym pracujemy tak intensywnie, jak onegdaj górnicy w wałbrzyskich kopalniach, obecnie zas w biedaszybach :-)
Polecamy PFM wszystkim znajomym, którzy tak jak my wówczas, znaleźli się wraz ze swoimi kochanymi dziećmi na życiowym ZAKRĘCIE.
Z wyrazami wielkiej wdzięczności i równie wielkiej sympatii
Agnieszka Szpila, Piotr Gąssowski, Piotr Piwocki oraz Milenka i Helenka Gąssowskie.

czwartek, 26 listopada 2015

Gramy dla Wojtka Kordy

Wojciecha Kordę znają wszyscy miłośnicy polskiej piosenki czyli też, że to wymyślony przez konferansjera Janusza Budzyńskiego artystyczny pseudonim Wojciecha Kędziory, urodzonego w Poznaniu w 1944 roku. Naukę śpiewu rozpoczął jako dziecko w chórze Stefana Stuligrosza "Poznańskie Słowiki". Jako nastolatek pierwsze kroki na dorosłej estradzie stawiał w klubie Od Nowa, wraz z gitarzystą Tomaszem Dziubińskim, kolegą ze szkolnej ławy. Przyjaźń i współpraca trwają do dzisiaj. Po maturze w poznańskim Technikum Geodezyjnym, wyruszył na pierwsze nagrania do Warszawy.
Na szczecińskim Festiwalu Młodych Talentów 1962 roku znalazł się w złotej dziesiątce laureatów. Zwrócił na niego uwagę Franciszek Walicki. Chłopak o niepowtarzalnej barwie głosu i dużej ekspresji szybko stał się liderem zespołu Niebiesko Czarni, z którym pozostanie związany do końca jego działalności. Dalszą drogę artystyczną (Opole, Ada Rusowicz, Paryż, ostatnia płyta z 2013 r.) można prześledzić w internetowych biografiach Wojtka Kordy, do czego serdecznie zachęcam.
Skoro pisze o Wojtku Polska Fundacja Muzyczna, to znaczy że potrzebna jest pomoc. Niedawno Wojtek po zaśpiewaniu nad urną ś.p. Franciszka Walickiego na gdyńskim cmentarzu znalazł się w poznańskim szpitalu, obecnie co najmniej do końca grudnia przebywać będzie w lecznicy medycznej OO Bonifratrów w Piaskach k/Gostynia. Wysokie koszty leczenia i rehabilitacji skutków dwóch udarów przekraczają możliwości chorego i jego bliskich.
Dlatego uruchamiamy nową fundacyjną akcję pomocową. Już od dzisiaj działa w mBanku konto WOJCIECH KORDA nr 30 1140 1977 0000 2634 0600 1008 
Przyjaciele Wojtka utworzyli stronę „Gramy dla Wojtka Kordy”, która będzie informować o wszelkich akcjach związanych z pomocą dla niego.

wtorek, 29 września 2015

Pomagamy Włodkowi Kowalczykowi

Włodzimierz Kowalczyk to jeden z najbardziej znanych i doświadczonych polskich realizatorów dźwięku i producentów, z niezwykłym darem kształtowania dźwięku
i nieograniczoną muzyczną wyobraźnią. Choć zawsze działał gdzieś w tle, za kulisami, to jego zawodowe umiejętności, wybitny słuch i zwykła ludzka życzliwość przyczyniały się do budowania karier wielu polskich artystów – najpierw w studiach nagrań PRiTV w Warszawie, potem w Lublinie, następnie w KAW Tonpress, a następnie – aż do dzisiaj w studiu „Chróst” w Sulejówku.
Włodek ma w dorobku ponad 300 nagranych płyt zespołów takich jak m.in. Budka Suflera, Maanam, VOX, Bajm, Lady Pank, Dezerter i Blue Café. Współpracował też z Marylą Rodowicz, Robertem Chojnackim, Patrycją Markowską, Krzysztofem Krawczykiem, Wojciechem Gąssowskim Lechem Janerką i wieloma innymi. Od 15 lat związany jest z warszawskim Teatrem Muzycznym ROMA, gdzie odpowiadał za reżyserię dźwięku w wielu spektaklach, m.in. „Miss Saigon”, „Upiór w operze”, „Koty”, „Les Misérables”, „Deszczowa piosenka”, czy „MAMMA MIA!”. Współpracował też z Teatrem Rozrywki w Chorzowie, realizując dźwięk do musicali „Sweeney Todd”, „Our House” i „Niedziela w parku z Georgem”.

Latem tego roku Włodek przeżył ciężki udar mózgu. Aby mógł ponownie stanąć na nogi –
w przenośni i dosłownie – i wrócić do swojej ukochanej pracy, potrzebna jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja.
Artyści i przyjaciele Włodka chcą pomóc Mu w zgromadzeniu niezbędnych funduszy, dlatego
9 listopada tego roku wystąpią w Teatrze Muzycznym ROMA podczas charytatywnego koncertu na Jego rzecz.
Do tego dnia jest jednak jeszcze trochę czasu, a pomoc potrzebna jest już teraz. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc, zachęcamy do wpłat na specjalne konto uruchomione przez Polską Fundację Muzyczną w mBanku:
57 1140 1977 0000 2634 0600 1007 Włodek Kowalczyk

wtorek, 25 sierpnia 2015

Pomoc dla Marka Karewicza


Marek Karewicz to legenda polskiego jazzu. Zna wszystkich i wszyscy znają jego, nie tylko w Polsce. Zresztą zdjęcia autorstwa Marka to również historia polskiego bigbitu, rocka, ale też popu, czy nawet poezji Marka Grechuty i Ewy Demarczyk. Nikt jak Marek nie pokazał historii polskiej muzyki od początku lat 60-tych.

Marek Karewicz od lat zmaga się ze skutkami wylewów i mimo paraliżu połowy ciała ciągle próbuje być aktywny w środowisku muzycznym. Ostatnio nieszczęśliwie upadł i złamał nogę, na szczęście tę niesprawną, ale aktualnie nie jest zdolny do samodzielnego życia.
Kosztowne rehabilitacje i brak środków powodują, że środowisko muzyczne jeszcze w tym roku zagra na rzecz Marka charytatywny koncert.

Zanim poznamy jego szczegóły, Polska Fundacja Muzyczna już dziś uruchomiła konto pomocowe
dedykowane Markowi Karewiczowi.
Jeśli zechcecie pomóc prosimy w płaty na konto w mBanku:
95 1140 1977 0000 2634 0600 1002 tytułem: Marek Karewicz

Zapraszamy do wpłat, a o koncercie powiadomimy jak najszybciej się da.

wtorek, 5 maja 2015

Gramy dla Wojtka

Przyjaciele z Polskiego Radia organizują wielki koncert pod hasłem "Gramy dla Wojtka".
Swój udział w koncercie potwierdziło wielu artystów zaprzyjaźnionych z Wojciechem Przybylskim, m.in. Tomasz Stańko, Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Andrzej Jagodziński, Justyna Steczkowska, Edyta Bartosiewicz, Krzysztof Ścierański, Robert Gawliński, Perfect, Lady Pank, T.Love, Kazik, Kult, Fisz Emade Tworzywo, R.U.T.A., Kapela ze Wsi Warszawa.

Spotkajmy się studio koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego we wtorek 12 maja 2015 o godz. 19.00

Dochód z koncertu zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów leczenia i rehalibitacji Wojciecha Przybylskiego.
Można także wpłacać darowizny na konto:
Polska Fundacja Muzyczna
22 1440 1101 0000 0000 0325 8057
tytułem: WOJTEK PRZYBYLSKI


piątek, 1 maja 2015

Pomoc dla Wojtka Przybylskiego

Od lat 80-tych na antenie radiowej i na płytach co chwilę pojawiało się nazwisko Wojciecha Przybylskiego, z adnotacją – realizacja dźwięku, produkcja muzyczna, reżyseria nagrania, mastering…
         Wystarczy wymienić nazwiska i nazwy, by zdać sobie sprawę co i ile dla polskiej muzyki zrobił Wojtek Przybylski, spróbujmy: Artrosis, Breakout, Budka Suflera, Elektryczne Gitary, Graal, Shakin’ Dudi, Andrzej Jagodziński, Martyna Jakubowicz, Kapela ze Wsi Warszawa, Wojciech Karolak, Kazik, Kazik na Żywo, Kult, Henryk Miśkiewicz, Maanam, Włodzimierz Nahorny, Zbigniew Namysłowski, Jacek Niedziela, Perfect, Republika, Skaldowie, Justyna Steczkowska, Grzegorz Turnau, T.Love, TSA, Tomasz Stańko, Voo Voo, Wojciech Waglewski, Piotr Wojtasik…
          Do tego orkiestry, big bandy, nagłaśnianie festiwali Jazz Jamboree, w Opolu, Jarocinie i Sopocie, spektakle teatralne, filmy (Vabank, Alternatywy 4, Kariera Nikosia Dyzmy…).
          Niedawno zdiagnozowano u Wojtka chorobę nowotworową. Mimo tej wiadomości kontynuował pracę nad nowymi nagraniami zespołu Zakopower.
Wojtek jest już po zabiegu chirurgicznym, a w najbliższym czasie czeka Go chemioterapia i naświetlania.
         Na szczęście PFM może pomagać „ludziom muzyki”, a nie tylko Artystom. Wojtek to człowiek muzyki i wspaniały Artysta w swojej dziedzinie.

Od dzisiaj działa specjalne subkonto w PKO BP – Wojtek Przybylski, na które każdego dnia zbieramy środki na pomoc w leczeniu i rehabilitacji.

Darowizny można przekazać na subkonto: 22 1440 1101 0000 0000 0325 8057 
tytułem: WOJTEK PRZYBYLSKI

Tomasz Kopeć PFM

wtorek, 28 kwietnia 2015

1% podatku dla Wojtka Przybylskiego

https://www.facebook.com/events/837170466376499/

Choroba Wojtka zaskoczyła nie tylko jego.
W Polskim Radio i PFM już działamy, na razie z przypomnieniem, że również dla Wojtka może być przeznaczony 1% waszego podatku z 2014 roku.
Wkrótce  opublikujemy więcej wiadomości o Wojtku, wraz z numerem specjalnego subkonta, na który zbierzemy środki z koncertu, jak też z wpłat, o które poprosimy.

wtorek, 10 marca 2015

1% podatku dla PFM

            Polska Fundacja Muzyczna jest organizacją pożytku publicznego i od 2004 roku otrzymywała 1% podatków od wielu darczyńców. W roku 2013 otrzymaliśmy kwotę  43 909, 96 pln, która trafiła na fundusz pomocowy PFM, a także zgodnie z wolą darczyńców wyrażoną w opisie celu szczegółowego w zeznaniu PIT, zasiliła konkretne akcje pomocowe.              
Wasz 1% podatku za 2014 rok może wesprzeć prowadzone przez PFM akcje wspierające: Rodzinę Piotra „Stopy” Żyżelewicza, Sonię Lasoń, Helenkę i Milenkę Gąssowskie po operacji, Michała Kulentego, Macieja Miernika, remont dachu Władysława Komendarka, rehabilitację Piotra Sznury lub zasilić Fundusz im. Adama Smutnego Pernala, Fundusz im. Zbyszka Wegehaupta albo główny Fundusz Pomocowy PFM. 



Jeśli przekazujesz swój 1% na inny cel możesz pomóc także udostępniając swoim znajomym informację o naszej akcji.
Zapraszamy do naszego wydarzenia na FB

Gratulacje dla Moniki Kuszyńskiej

Bardzo się cieszę, że Monikę spotka taka przygoda i pojedzie na Eurowizję. Pamiętam jak jej ciężko było po wypadku, gdy w PFM zbieraliśmy środki na jej operacje i rehabilitację.
Po wielu miesiącach Monika podziękowała Fundacji za wspieranie, i powiedziała że już sama daje radę. Monika wróciła do śpiewania, które daje jej radość, a przy okazji i nam daje jej trochę.
Wiemy co to za festiwal, i przestańmy pisać o szansach i głosowaniach. Monika jedzie zaśpiewać, kto chce niech posłucha, ale wszyscy bądźmy dumni że po takim wypadku wróciła do śpiewania, które kocha nad wyraz.
Polska Fundacja Muzyczna jest dumna jak nigdy, bo Monika już wygrała w walce o powrót i własne marzenia:)

Tomasz Kopeć - Prezes Zarządu Polskiej Fundacji Muzycznej


niedziela, 13 kwietnia 2014

Warszawski Kataryniarz - zanikający symbol stolicy

Wielu z nas zna Piotra Bota - Warszawskiego Kataryniarza.
Obejrzyjcie film udziałem jego, oraz Kayah.
Może przyłączycie się do akcji Polskiej Fundacji Muzycznej?



Jeśli zechcesz pomóc wpłać darowiznę na subkonto pomocowe:
Polska Fundacja Muzyczna

98 1440 1101 0000 0000 1647 3618tytułem: WARSZAWSKI KATARYNIARZ

czwartek, 2 stycznia 2014

Drodzy Darczyńcy

Niedawno okazało się, że Polska Fundacja Muzyczna utraciła w tym roku możliwość zbierania 1 % podatków przy rozliczeniach PIT za 2013 rok.

Automatyczne wykreślenie z rejestru OPP na 2014 r. spowodowane jest kilkugodzinnym spóźnieniem złożenia elektronicznej wersji sprawozdania PFM.
Mimo złożenia na czas „papierowej” wersji dokumentów, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej pozostało nieugięte na nasze odwołanie.

Dlatego w tym roku nie przyjmiemy waszych 1% wpłat, bardzo nam przykro.
Środki na kontynuację akcji pomocowych Fundacja postara się zdobyć w inny sposób, np. przez organizację koncertów, jak też za pomocą całorocznych zbiórek na specjalne subkonta.

W przyszłym roku odzyskamy możliwość zbierania 1% podatku, dlatego prosimy nie zapominać o Polskiej Fundacji Muzycznej.

wtorek, 3 grudnia 2013

Warszawski Kataryniarz


           Przed wojną w Warszawie, tak, jak w innych miastach Europy, było bardzo wielu kataryniarzy. W stolicy był nawet producent katarynek i sklep z katarynkami. Po wojnie tradycja kataryniarzy w Polsce zupełnie zaginęła. Ostatnim do niedawna działającym  jest Piotr Bot – Warszawski Kataryniarz posiada w swoim repertuarze szeroki wachlarz melodii z całego świata-  rozrywkowe np. French Can-Can oraz nastrojowe (m.in. marsz Mendelsona, kolędy) a także  znane utwory warszawskie.
            Swój kunszt Pan Piotr wykształcił w wyniku wieloletniej (od 1999 r.) pracy na Rynku Starego Miasta w Warszawie. Żywa papuga i strój z epoki przenoszą słuchaczy w nastrojowe klimaty. Dźwięki katarynki budzą zainteresowanie nie tylko wśród dorosłych. Warszawski kataryniarz grywał na imprezach estradowych, spotkaniach integracyjnych, akcjach reklamowych, filmach, ślubach, przedstawieniach teatralnych (Teatr Polski – Warszawa, Teatr Wybrzeże – Gdańsk), zapraszany był do uczestnictwa w koncertach muzyki poważnej w kościołach,  grał między innymi w Watykanie na koncercie dla Jana Pawła II.

Aktualnie Pan Piotr jest bardzo chory od 16 lat na wątrobę – podłoże immunologiczne, czeka go przeszczep wątroby, nie może już od dość dawna pracować, zniknął z warszawskiej Starówki…

Przy Polskiej Fundacji Muzycznej uruchomiliśmy specjalne subkonto, na które gromadzimy środki, niezbędne przed zabiegiem, jak też w procesie rehabilitacji po jego wykonaniu:

WARSZAWSKI KATARYNIARZ -  98 1440 1101 0000 0000 1647 3618

Postarajmy się wspólnie, by ostatni Warszawski Kataryniarz mógł wrócić i grać na warszawskiej Starówce.

Akcja dla Władysława Komendarka


Władysław Komendarek to bardzo zdolny multi- instrumentalista, który sam tworzy muzykę w swoim domowym studio. Znamy go z licznych solowych projektów i współpracy z wieloma muzykami (ostatnio z płyty Tomka Makowieckiego „Moizm“ lub albumu  Skrzek / Pijarowski / Komendarek „Człowiek z Wysokiego Zamku“). Najstarsi pamiętają go z grupy Exodus braci Puczyńskich.

Domek w Sochaczewie sprzyja twórczej pracy. Cieknący, stary dach natomiast, nie służy ani Władysławowi, ani zagrożonym zalaniem instrumentom. Posesja po rodzicach Władysława wymaga remontu, a dach grozi zawaleniem. Studio i instrumenty mogą ulec zalaniu. Pomóżmy zatem Władkowi ocalić warsztat pracy, bez którego nie mógłby ani funkcjonować, ani żyć.

Chcemy wesprzeć utytułowanego Artystę (ostatnio otrzymał nagrodę Festiwalu Soundedit „Człowiek ze Złotym Uchem“), gdyż sam nie udźwignie finansowo takiego remontu. Potrzebujemy ok. 70 tys, zł, by na wiosnę wymienić cały dach.

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc!

Od dzisiaj działa specjalne subkonto przy PFM W BANKU Nordea:
WŁADYSŁAW KOMENDAREK - 67 1440 1101 0000 0000 1642 7616

Uruchomiliśmy też już akcję sms – wyślij pod numer 76567 hasło Komendarek, w ten sposób zasilisz fundusz dachowy dla Władysława. Koszt sms to 6 zł plus VAT (7,38 pln).

środa, 6 listopada 2013

Pomoc dla członków zespołu BLAZE OF PERDITION

Pewnie słyszeliście o fatalnym wypadku w Austrii polskiego zespołu BLAZE OF PERDITION Z Lublina. Niestety, zginął 30 – letni basista Wojciech Janus… Jego dwaj koledzy z zespołu zostali ranni. Wokalista Paweł Marzec jest w śpiączce w ciężkim stanie. Perkusista Krzysztof Saran odniósł lżejsze obrażenia. Ranni muzycy zostali przewiezieni do szpitala w Wiener Neustadt.

Przyjaciele zespołu rozpoczęli zbiórkę środków na pomoc w transporcie ciała Wojtka Janusa, a także na transport medyczny do Polski pozostałych kolegów po wyjściu ze szpitala. Niewątpliwe środki będą też potrzebne na późniejszą rehabilitację, w zależności jak będą dochodzić do zdrowia.

Polska Fundacja Muzyczna w porozumieniu z przyjaciółmi zespołu i ich rodzinami włączyła się w pomoc, dla potrzeb której uruchomione jest specjalne konto BLAZE OF PERDITION o nr 76 1440 1101 0000 0000 1642 7648. Na konto to wpłyną dotychczas zebrane środki, którymi PFM będzie rozporządzać w porozumieniu z rodzinami, zgodnie z potrzebami jakie się pojawią. Na bieżąco będziemy informować o sytuacji, i potrzebach jakie się pojawią.

piątek, 25 października 2013

10 lat Polskiej Fundacji Muzycznej

W listopadzie 2003 roku Sąd Rejonowy w Warszawie powołał do życia Polską Fundację Muzyczną. Ta środowiskowa organizacja powstała by realizować swój jedyny statutowy cel,
czyli niesienie pomocy ludziom muzyki, znajdującym się w trudnej sytuacji. Choroba Jacka Kaczmarskiego była inspiracją do stworzenia struktury, która będzie władna zbierać i rozliczać środki, jakie na pomoc chorym lub potrzebującym Artystom chcą wpłacać inni artyści, fani, miłośnicy polskiej muzyki. Od początku Fundacją kieruje Tomasz Kopeć, a w jej Radzie zasiadają: Magda Umer, Kayah, Andrzej Puczyński, Andrzej Korczak, a przewodniczy gremium Kuba Sienkiewicz.
Przez 10 lat istnienia PFM pomogła kilkudziesięciu osobom, wielu bardzo skutecznie, dumni jesteśmy z powrotu do śpiewania Moniki Kuszyńskiej.
Wielu Artystów mimo pomocy odeszło, ale na końcu ich drogi wiedzieli, że nie są sami, ostatnio żegnaliśmy Jarka Śmietanę.
Lubimy, gdy Fundacja... nie ma co robić, bo to oznacza, że w środowisku muzycznym dzieje się dobrze, i zdrowo. Ale życie płynie, i niesie ze sobą różne chwile. Dlatego PFM będzie z pewnością potrzebna przez kolejne 10 lat, by służyć pomocą Artystom i ich rodzinom.

Warszawskie Zaduszki Jazzowe



Warszawskie Zaduszki Jazzowe
30.10.2013 godz. 19.30
Teatr Capitol
ul. Marszałkowska 115 Warszawa

30 października spotkamy się kolejny raz w warszawskim Teatrze Capitol na koncercie zaduszkowym. Minął rok obfitujący w wiele różnych zdarzeń. W grudniu graliśmy dla Michała Kulentego, w kwietniu łączyliśmy się duchowo z Jarkiem Śmietaną. Teraz pora na Warszawskie Zaduszki Jazzowe.

W ramach tegorocznego koncertu wystąpią:

Piotr Iwicki Virtual Jazz Reality
- Piotr Iwicki prowadzenie
- Mirosław Carlos Kaczmarczyk gitara - Wojciech Kostrzewa perkusja
- Mariusz Fazi Mielczarek saksofon
- Piotr Rodowicz bass

Monika Kuszyska band
- Monika Kuszyńska śpiew
- Kuba Raczyński saksofony
- Bartek Staromiejski perkusja
- Rafał Stępień fortepian
- Andrzej Zielak bass

Kuba Płuek Trio
- Kuba Płużek fortepian
- Dawid Fortuna perkusja
- Max Mucha bass

Elbieta Wojnowska
- Elbieta Wojnowska piew  
- Piotr Wrombel fortepian

W ramach cyklu Jazz Presentation:
Igor Hnydyn Project (Ukraina)
- Igor Hydyn perkusja
- Michal Balog - saksofony
- Andrej Kochan - bass
- Anastasia Litvinyuk - fortepian


Bilety w cenach 69 zł - normalny, 39 zł - ulgowy (z legitymacją studencką) do kupienia w kasach Teatru Capitol i na E-bilet.pl
Organizatorem koncertu jest Fundacja Polski Jazz