poniedziałek, 4 czerwca 2012
Monika Kuszyńska "Ocaleni"
środa, 18 kwietnia 2012
1% podatku dla PFM
Polska Fundacja Muzyczna m.in. dzięki Waszym wpłatom, mogła w zeszłym roku pomagać muzykom dotkniętym przez chorobę lub los, bądź ich rodzinom.Dzięki temu mogliśmy przekazać rodzinie zmarłego Piotra Stopy Żyżelewicza kilkadziąt tysięcy złotych.
Choremu Maciejowi Miernikowi przekazaliśmy do Nowego Jorku równie pokaźną kwotę.
Mogliśmy kupić wózek, specjalne meble (łóżko) choremu saksofoniście Tomkowi Szukalskiemu.
Przed śmiercią muzyka jazzowego Zbigniewa Wegehaupta (13.01.2011.) zdążyliśmy przekazać mu Waszą darowiznę.
Po spalonych domach Kasi i Maćka Grygiel (z zespołu Sofa), i pani Katarzyny Gartner zbieramy na ich odbudowę.
Wspieramy synów zmarłego Irka Messaliny Wójcickiego z EKT Gdynia i walczącego z chorobą nowotworową Marcina Różyckiego.
Wszystkie te akcje nadal trwają…
Zadedykuj którejś z nich 1% twojego podatku.
Wpisz w zeznaniu podatkowym:
Polska Fundacja Muzyczna
KRS: 0000179888
piątek, 23 marca 2012
Koncert dla Marcina Różyckiego
Przyjaciele organizują n ajego rzecz koncert charytatywny, który odbędzie się 24 marca 2012 w Radio Lublin.
Polska Fundacja Muzyczna postanowila przyłączyć się do pomocy Artyście udostępniając swoje konto do wpłat 1% podatku dla osób, ktore chciałyby wesprzeć Marcina Różyckiego.
Aby przekazać swój jeden procent należy w rozliczeniu rocznym PIT wpisać numer KRS Polskiej Fundacji Muzycznej KRS: 0000179888 a w informacji uzupełniającej podać nazwisko: Marcin RóżyckiWięcej informacji o koncercie >>>
środa, 21 marca 2012
Pomoc dla Kasi i Maćka
Kasia Kurzawska (wokalistka zespołu SOFA) i jej mąż Maciek Grygiel pozbawieni zostali dachu nad głową. Doszczętnie spłonął im dom. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało, ale stracili dosłownie wszystko. Kasia z maluchami (2 miesięcznym Jasiem i 2,5 letnią Zosią) na szczęście była wtedy u rodziców w Poznaniu, Maćka w ostatniej chwili obudził alarm czujników przeciw pożarowych i zdążył uciec z walącego się już domu.To młoda rodzina "na dorobku", dom kupili na kredyt, całe swoje oszczędności i bieżące zarobki inwestowali w stworzenie sobie bezpiecznego miejsca na Ziemi, które kilka dni temu stracili w tragicznych okolicznościach. Ich sytuacja jest bardzo zła, zostali ze zgliszczami i olbrzymim długiem w banku. Formalności związane z kredytem i ubezpieczeniem, wymagają wiele czasu, niestety rodzina z dwójką małych dzieci nie ma gdzie się podziać. Trzeba im pomóc, zaczynają od zera, mogą liczyć jedynie na wsparcie przyjaciół i ludzi dobrej woli.
Bardzo prosimy o pomoc w tej dramatycznej sytuacji.
Pomóc można przekazując 1% ze swojego podatku
lub wpłatą na ich rzecz.Uruchomione zostało subkonto Polskiej Fundacji Muzycznej: 69 1440 1101 0000 0000 1423 5574
W temacie przelewu należy wpisać Kasia i Maciej Grygiel.
Więcej szczegółów można znaleźć na stronie poświęconej akcji pomocowej na facebook'u
wtorek, 13 marca 2012
Pomoc dla Pani Katarzyny Gartner
Pani Kasia tak pisze o tamtych wydarzeniach:
…więc stało się. W nocy z 28 na 29 stycznia wybuchł niespodziewanie w naszym domu pożar. W jednych skarpetkach znaleźliśmy się na 20 stopniowym mrozie bezradnie patrząc jak płomienie niszczą nie tylko nasz dobytek lecz również cały życiowy mój twórczy dorobek, co przez ostatnie 10 lat tworzyliśmy razem z mężem Kazimierzem.Nigdy nie byliśmy instytucją. Nie mieliśmy żadnych dotacji- jedna noc zniweczyła mozolny trud odbudowy przez 27 lat. Patrzyliśmy bezradnie jak płoną: opery, oratoria, musicale, płyty i mnóstwo cennych pamiątek, chociażby rysunki Johna Lennona, które dostałam od niego w wytwórni płytowej Abbey Road, w czasie stypendium Królowej Brytyjskiej w Londynie.
Pomoc nadeszła natychmiast od Maryli Rodowicz, Haliny Frąckowiak i wielu innych znanych i całkiem nieznanych osób – serdecznie dziękuję.
Najlepszym lekarzem będzie dla nas praca. Praca nad nową premierą w teatrze, koncert z naszą młodzieżą, nowy teledysk w telewizji i powrót do normalności jaką jest tworzenie zarówno małych jak i dużych form muzycznych. Mozolne odtworzenie tego co niezbędne do funkcjonowania: muzyki, tekstów, scenariuszy i filmów.Naszym pragnieniem jest odbudowanie przysłowiowego dachu nad głową i tego co najważniejsze - serca domu, czyli studia nagrań, które dawało nam możliwość wyjścia w świat. Papier był dla potomnych, lecz spłonął w ogniu. Przedstawienia, nagrania, koncerty i filmy, próbujemy odtworzyć…
Katarzyna Gaertner
Od dzisiaj działa przy Polskiej Fundacji Muzycznej subkonto nazwane KATARZYNA GARTNER DOM 48 1440 1101 0000 0000 1394 6795.
Mam nadzieję że dzięki niemu uda się wesprzeć odbudowę ich domu.
Koncerty i akcje środowiska muzycznego na pewno pozwolą odbudować miejsce pełne muzyki i dobrych nut.
Pamiętajcie o możliwym 1% na ten cel. Prosimy też o Wasze wpłaty.
Tomasz Kopeć
wtorek, 21 lutego 2012
Koncert charytatywny dla Maćka
Przyjaciele Maćka Miernika, postanowili nie poddawać się i zorganizować kolejny koncert, z którego środki w całości zostaną przekazane na leczenie chorego kolegi. Honorowy patronat nad imprezą objęli Marszałek Województwa Podkarpackiego i Prezydent Miasta Rzeszowa.
Od kilku lat jest ustatkowanym mężem Ady, a od trzech i pół roku jest szczęśliwym tatą ślicznej Lenki, dla której jest gotów walczyć z tym choróbskiem z całych sił. Wszyscy, którzy spotkali go na swojej drodze wiedzą, jakim jest wspaniałym człowiekiem. Od 20 lat mieszka i tworzy w Nowym Jorku i prawie zawsze goszczą u niego przyjaciele, znajomi i nieznajomi z Polski, którym nigdy nie odmówił pomocy. Teraz jest szansa aby zrobić coś również dla niego. Spotkajmy się w Rzeszowie!
środa, 15 lutego 2012
SMS dla dzieci Messaliny
Działa już numer sms 7248.
Wysyłając na niego treść Messalina (koszt 2 zł +VAT = 2,46 zł) wspierasz akcję zbierania środków dla Franka i Michała - synów Irka Messaliny Wójcickiego.
Oprócz tego na konto Dzieci Irka Messaliny EKT:
36 1440 1101 0000 0000 1394 6817 wpłynęło już ponad 400 zł.
Dziękujemy i prosimy o więcej.
Tomasz Kopeć
niedziela, 22 stycznia 2012
Pomoc dla dzieci Irka „Messaliny” Wójcickiego
Niezapomniana, niezwykle barwna osobowość sceniczna, wieczny hipis i przyjaciel wszystkich. Pseudonim Messalina pochodził jeszcze z czasów studenckich, kiedy w kabarecie z powodu braku aktorki odgrywał z niezwykłym powodzeniem damskie role. W EKT Gdynia pełnił rolę drugiego wokalisty, grając również na tamburynie, brał udział we wszystkich sesjach nagraniowych i trasach koncertowych zespołu. Wraz z zespołem zdobył również właściwie wszystkie liczące się wyróżnienia na festiwalach szantowych w Polsce.
Jego piosenki takie jak: "Po co mi to było", "Życzenia powrotu", "Niepoprawny gość", „Zimowa nadzieja” czy popularna w ostatnim czasie „Koszerka” weszły już na dobre nie tylko do repertuaru zespołu, ale trafiły również do śpiewników szantowych.
Od urodzenia związany z rodzinnym Wrocławiem, przez kilka lat mieszkał w Katowicach gdzie studiował dziennikarstwo i nauki polityczne na Uniwersytecie Śląskim. Po przeprowadzce, w 2004 roku, do Łodzi, równolegle z działalnością w EKT, zaczął występować również, w zespole Na Razie.
Liczymy na Wasze wielkie serca.
Polska Fundacja Muzyczna
Numer rachunku: PL 36 1440 1101 0000 0000 1394 6817
piątek, 13 stycznia 2012
Odszedł Zbygniew Wegehaupt
czwartek, 22 grudnia 2011
Wspominamy Grzegorza
Od 10 lat nie ma z nami Grzegorza Ciechowskiego. Wspominamy Go publikując zdjęcie fletu poprzecznego należącego do Grzegorza, które zostało wykonane na potrzeby naszego, funadcyjnego Polskiego Kalendarza Muzycznego.Republika - Odchodząc
wtorek, 20 grudnia 2011
Kiedy Bóg się rodzi
„Kiedy Bóg się rodzi” to świąteczny album, pełny muzyki, słowa i obrazu. Projekt autorstwa Mirka Kowalika z Raz Dwa Trzy ma dwie odsłony i piękny wymiar - 4Ever Music wypuścił samą płytę, Edycja Świętego Pawła książkę z płytą.Kupując te wydawnictwa wspomagasz rodzinę zmarłego Piotra „Stopy” Żyżelewicza, doskonałego muzyka, którego grę również tu można usłyszeć.
Na płycie znalazły się tradycyjne kolędy i pastorałki w niezwykłych aranżacjach. Jest coś dla tych, którzy lubią góralszczyznę, południowe rytmy, jest nutka jazzowa. Doskonałych muzyków nie trzeba reklamować: Pospieszalscy, Trebunie-Tutki, Hania Rybka, JazGot, NewLife’M, Tabasco Club. W książce jest też coś dla tych, którzy chcieliby głębszej refleksji inspirowanej słowem, poetycka zaduma nad
istotą Bożego Narodzenia - Ernesta Brylla i Mirosława Kowalika, gawędy świąteczne Katarzyny Rolbieckiej w tłumaczeniu na podhalański Jana Trebuni-Tutki. Na płycie można usłyszeć wymienione teksty w interpretacji Jerzego Treli. Słowa przetykane są obrazami, także bardzo różnorodnymi w formie.Dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na wsparcie konkretnych działań Polskiej Fundacji Muzycznej, która wspomaga ludzi muzyki będących w trudnej sytuacji życiowej. W tym wypadku jest to pomoc rodzinie zmarłego nagle Piotra „Stopy” Żyżelewicza, doskonałego perkusisty, którego usłyszeć można również na tej płycie.
Dochód ze sprzedaży obu publikacji będzie przekazany na subkonto Kasi Żyżelewicz w Polskiej Fundacji Muzycznej.
Krótka prezentacja płyty dostępna jest tu:
http://www.youtube.com/watch?v=0PZpx5aB9bs&feature=player_embedded
Wywiad z Mirkiem Kowalikiem na temat tego projektu dostępny jest tu:
http://www.edycja.pl/produkty/ksiazki/swieta/boze-narodzenie/kiedy-bog-sie-rodzi-br-swiateczna-muzyka-slowa-i-obrazy-ksiazka-z-cd
środa, 26 października 2011
HELP MACIEK
Miło nam poinformować, że wspólna akcja pomocy finansowej dla Macieja Miernika przyniosła dzięki Wam wymierne korzyści. Dochód z koncertu HELP MACIEK w warszawskiej Stodole oraz akcji towarzyszących koncertowi (m.i. licytacja kurtki Macieja, zakup jego gitary Fender Stratocaster z podpisami wykonawców tego koncertu jako eksponat muzealny przez Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu, akcja smsowa oraz dobrowolne darowizny na specjalnym koncie Maćka w Polskiej Fundacji Muzycznej do dnia 25.11.2011 r.) wyniósł do tej pory 51 855 zł.
Wszystkie te środki będą niezwłocznie przekazane Maciejowi Miernikowi.
Ponieważ brakuje jeszcze pieniędzy na przeszczep szpiku (70 tys. zł. operacja koszty 3-tygodniowego pobytu w sterylnych warunkach w szpitalu, czyli około 80 tys.) nadal prowadzimy zbiórkę środków na konto:
„Maciej Miernik” - 56 1440 1101 0000 0000 1361 7821
Polska Fundacja Muzyczna
ul. Kruczkowskiego 12/2, 00-380 Warszawa
Prosimy też o ciągłe wysyłanie smsów o treści Help Maciek na nr 7248 (2.46 z vat) – ta akcja trwa nadal!
W imieniu swoim i Maćka dziękujemy: Artystom, ekipom technicznym, publiczności i wszystkim ludziom, którzy pomogli przy organizacji, promocji i produkcji tego przedsięwzięcia. Jesteśmy wdzięczni wszystkim anonimowym darczyńcom za dobrowolne wpłaty.
Iwona Sierakowska-Czerniawska – organizatorka koncertu
Monika Gawlińska – organizatorka koncertu
Tomasz Kopeć – Prezes Zarządu Polskiej Fundacji Muzycznej
wtorek, 11 października 2011
Pomoc dla Zbigniewa Wegehaupta
Natychmiast uruchomiliśmy subkonto dedykowane Zbyszkowi, aby zebrać środki finansowe, które pomogą mu wrócić do zdrowia.
Polska Fundacja Muzyczna
ul. Kruczkowskiego 12/2
00-380 Warszawa
Numer rachunku: PL 42 1440 1101 0000 0000 0489 4766
Tytułem: ZBIGNIEW WEGEHAUPT
SWIFT / BIC: NDEAPLP2 (dla przelewów zza granicy)
Zbigniew Wegehaupt – kontrabasista
Od ponad 30 lat jego kontrabas wspiera największe ikony polskiego jazzu w działalności koncertowej i studyjnej. Współpracował między innymi z: Janem „Ptaszynem” Wróblewskim, Zbigniewem Seifertem, Tomaszem Stanko, Januszem Muniakiem, Andrzejem Kurylewiczem, Jerzym Satanowskim, Zbigniewem Namysłowskim i Wojciechem Karolakiem. Człowiek niezwykle skromny, pomimo swego muzycznego geniuszu pozostający „mistrzem drugiego planu” przyczyniając się do znakomitych sukcesów innych. Brał udział w wielkich imprezach jazzowych w kraju i za granicą m.in.: Jazz Jamboree, Warsaw Summer Jazz Days, Festiwalu Jazzowym w Hadze, Red Sea Jazz Festiwal, Bilbao Jazz Festiwal, Festiwalu Jazzowym w Dusseldorfie. Sam nagrał trzy autorskie płyty: „Sake” (1984), „Wege” (2005) i Tota (2007). Poza swoim zamiłowaniem do jazzu współuczestniczył również w nagraniach muzyki filmowej i rozrywkowej, współpracując między innymi z Ewą Bem, Andrzejem Zauchą, Justyną Steczkowską i Anną Marią Jopek.
Absolwent klasy kontrabasu Wydziału Instrumentalnego Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Katowicach, prowadzi również działalność pedagogiczną wykładając na Wydziale Jazzu w Państwowej Szkole Muzycznej II st. przy ul. Bednarskiej w Warszawie.
sobota, 17 września 2011
POMOC DLA MACIEJA MIERNIKA
środa, 15 czerwca 2011
Jarocin zagra dla Stopy
Cały dochód ze sprzedaży biletów zostanie przekazany rodzinie Piotra „Stopy” Żyżelewicza.
Piotr „Stopa” Żyżelewicz zmarł 12 maja w wieku 46 lat w wyniku wylewu krwi do mózgu. Osierocił 3 dzieci - Zosię, Franka i Anielkę. Rodzina pozostała nie dość, że w wielkim smutku, to jeszcze w ciężkiej sytuacji finansowej. Jego żona Kasia pozostała ze spłatą kredytu na skromny, ale z pasją budowany wspólnie dom.
Piotr „Stopa” Żyżelewicz był wspaniałym człowiekiem i znakomitym muzykiem, legendą polskiej sceny rockowej, perkusistą m.in. Armii, Brygady Kryzys, Izraela, Marionety, Moskwy, Voo Voo i 2Tm2,3. Jego grę możemy usłyszeć na ponad 50 płytach. Wielokrotnie gościł na jarocińskich festiwalach. W tym roku 15 lipca miał zagrać w Jarocinie z Armią specjalny koncert w 20-lecie wydania płyty „Legenda”.
Przyjaciele „Stopy” organizują koncerty charytatywne, z których dochody są wpłacane na konto Polskiej Fundacji Muzycznej na specjalne subkonto pomocowe dla rodziny Piotra.
Z inicjatywy powstającego przy Muzeum Regionalnym w Jarocinie Spichlerza Polskiego Rocka 16 lipca muzycy zespołów Acapulco, Acid Drinkers, Armia, Farben Lehre, Moskwa, a także projektu R.U.T.A. zagrają, aby pomóc Kasi i dzieciom. Spotkają się jednak nie na scenie, ale na boisku piłkarskim w meczu charytatywnym „Jarocin gra dla Stopy”.
Kolejne zespoły zgłaszają chęć udziału w tym wydarzeniu, dlatego nie jest wykluczone, że zostanie rozegrany nie jeden mecz, ale turniej piłkarski. Już można więc wyobrazić sobie Titusa z Acid Drinkers pędzącego na bramkę, w której między słupkami stanie Tomek Budzyński z Armii czy Pawła „Gumę” Gumolę z Moskwy kiwającego się Robertem „Robalem” Materą - wokalistą Dezertera, ale i projektu R.U.T.A.
Na mecz będą sprzedawane bilety w cenie 10 zł. Oczywiście chętni będą mogli zapłacić więcej. Wpływy ze sprzedaży zostaną wpłacone na specjalne subkonto o nazwie STOPA utworzone przez Polską Fundację Muzyczną:
31 1440 1101 0000 0000 0492 7362
Polska Fundacja Muzyczna
ul. Kruczkowskiego 12, lok.2, 00-380 Warszawa
Celem takiego konta jest prawna i skarbowa ochrona interesów Kasi Żyżelewicz, by darowizny lub wpłaty celowe były prowadzone w sposób zgodny z wymaganymi procedurami, jak też by zabezpieczały intencje darczyńców, którzy chcą mieć pewność, że wszystko dzieje się prawidłowo, terminowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Organizatorami „Jarocin gra dla Stopy” są Muzeum Regionalne w Jarocinie – Spichlerz Polskiego Rocka, centrum sportowo-hotelowe Jarocin-Sport we współpracy z Polską Fundacją Muzyczną za wiedzą i przy akceptacji Kasi Żyżelewicz.
W niedzielę festiwalową 17 lipca o godz. 12.30 w kościele św. Marcina w Jarocinie zostanie odprawiona msza św. w intencji Piotra „Stopy” Żyżelewicza.
piątek, 20 maja 2011
Odszedł Krzysztof Wroński
Krzysztof Wroński - wspaniały muzyk, gitarzysta, wokalista. Grał wszystko - blues, jazz, rock, pop, funky.Nasz kolega, prawdziwy artysta, nie mający na względzie swojej wygody i zabezpieczenia na przyszłość.
Żył dniem dzisiejszym, tu i teraz.
W swoim nowym (jeszcze nie gotowym) domu pod Radziejowicami miał nam grać na ganku gitarowe hity. Swój ostatni koncert zagrał w Klubie MATRIX w połowie marca.
Zostawił żonę, 5 letnią Tosię i przyjaciół. Miał 55 lat.
czwartek, 19 maja 2011
Pomoc dla Rodziny STOPY
KIlka dni temu po rozmowie z Kasią Żyżelewicz sądziłem, że wkrótce będziemy zbierać środki na mozolną rehabilitację Piotra. Stało się inaczej. To słabe, jak nagle odchodzi 46 letni człowiek, i taki znakomity muzyk. Od dzisiaj wiemy, że wsparcia będzie potrzebować rodzina Żyżelewiczów - Kasia z 3 ich dzieci: Zosią, Frankiem i Anielką.
Szkoda by było, by nowy, z sercem budowany skromny dom Piotra porwała spod Puszczy Kampinoskiej jakaś hipoteka…
foto. J. Doroszkiewicz
Od teraz przy PFM działa subkonto o nazwie STOPA
31 1440 1101 0000 0000 0492 7362
Polska Fundacja Muzyczna, ul. Kruczkowskiego 12/2 Warszawa
Na to konto będą wpływać różne środki, jakie środowisko muzyczne już dziś chcą przekazywać Piotrowej Rodzinie.
więcej informacji na stronie: http://www.voovoo.pl
16 czerwca 2011 w warszawskim Klubie Stodoła odbędzie się koncert charytatywny "Dla Stopy".Zagrają:
2TM2,3
ABRADAB
ARMIA
ROBERT BRYLEWSKI, TOMASZ LIPIŃSKI (BRYGADA KRYZYS)
KABARET MUMIO
KIM NOWAK
KNŻ
MALEO REGGAE ROCKERS
MAMADU
MOSKWA
KATARZYNA NOSOWSKA
ADAM NOWAK (RAZ, DWA, TRZY)
MAŁGORZATA WALEWSKA
ZAKOPOWER
VOO VOO
niedziela, 19 października 2008
Pożegnanie Sławka Kulpowicza
Sławomir Kulpowicz zmarł w Warszawie 7. lutego po długiej walce z ciężką chorobą nowotworową.
Artystę wspomina Tomasz Tłuczkiewicz, jego przyjaciel i pomysłodawca koncertów benefisowych, które odbyły się w końcu stycznia w Warszawie.
„Sławek był nie tylko wybitnym muzykiem, ale wspaniałym człowiekiem o szerokich horyzontach. Trudno wyobrazić sobie świat muzyki bez niego” - powiedział PAP prezenter radiowy, Tomasz Tłuczkiewicz, przyjaciel zmarłego w czwartek muzyka.
"Przyjaźniliśmy się ze Sławkiem od dawna, od połowy lat 60, kiedy przyjeżdżał na festiwale Jazz nad Odrą, które organizowałem. Za początek jego kariery można uznać zaproszenie go do swojego zespołu przez samego Zbigniewa Namysłowskiego w drugiej połowie lat 60. To był początek jego kariery jako pianisty, kompozytora, a z czasem także lidera wielu zespołów".
Jak wspominał Tłuczkiewicz, po kwartecie Namysłowskiego z inicjatywy Kulpowicza i na bazie jego kompozycji powstał zespół The Quartet, który - jego zdaniem - był jednym z niewielu w historii polskiego jazzu zespołów o formacie światowym.
"To był niezwykły zespół, który nie miał sobie równych ani wtedy, ani teraz. Tam Sławek okrzepł jako lider, jako szef zespołu. Później był członkiem wielu innych formacji muzycznych m.in. znanego kwartetu z Tomaszem Stańko. To były czołowe zespoły polskiej sceny jazzowej lat 80." - podkreślił Tłuczkiewicz.
Przypomniał także zainteresowanie Kulpowicza kulturą z innych części świata, zwłaszcza Indii. Muzyk razem ze Zbigniewem Namysłowskim pierwszą podróż do Indii odbył już w połowie lat 60. "Później podróżował tam bardzo często i miał wielu przyjaciół, także muzyków. Występował i nagrywał m.in. z Shujaatem Khan'em, mistrzem sitaru " - zaznaczył Tłuczkiewicz.
Zainteresowanie Kulpowicza kulturą Indii było bardzo głębokie i doprowadziło także do bliskiej znajomości z wieloma osobami, które dzieliły tę pasję m.in. z Alice Coltrane, wdową po Johnie, który był największą inspiracją muzyka.
Sławomir Kulpowicz był wybitnym pianistą i kompozytorem. Z wyróżnieniem ukończył wydział jazzu i muzyki rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Tam też związał się z grupą Silesian Set. Po powrocie do Warszawy był członkiem Kwartetu Zbigniewa Namysłowskiego, z którym nagrywał i koncertował w kraju i za granicą (1976-1977). Przez kolejne lata (1977-1981) grał także w zespole The Quartet Tomasza Szukalskiego.
W 1981 roku zdecydował się na samodzielną działalność artystyczną. Założył zespół In Formation, który grywał jako duet i trio (Czesław Bartkowski - perkusja, Witold Szczurek - kontrabas), kwartet (Bartkowski, Szczurek, Tomasz Stańko - trąbka) i sekstet (Bartkowski, Szczurek, Stańko, Andrzej Olejniczak - saksofon tenorowy, Dominik Wit - tuba). Dawał także solowe koncerty. Okazjonalnie tworzył też grupy Private Music, New Formation.
Jako wykonawca i kompozytor inspirował się też muzyką Wschodu, współpracował m.in. z Hindusem Shujaatem Khanem i Turkiem Burhanem Ocalem. Kulpowicz zapraszał też na swoje koncerty i nagrania twórców nie związanych z jazzem m. in.: aktorkę Barbarę Dziekan, wokalistów Marka Bałatę, Czesława Niemena i Mieczysława Szcześniaka.
Obok utworów jazzowych, komponował również ilustracje do spektakli baletowych i teatralnych.
Od pewnego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. Zmarł w wieku 56 lat.
środa, 15 października 2008
Koncert pamięci Henryka Albera
11. lutego odbędzie się koncert upamiętniający życie i twórczość zmarłego niedawno Henryka Albera Serafinowicza – legendarnego polskiego gitarzysty, jazzmana, kompozytora i nauczyciela młodzieży.
Henryk Alber w latach 70. współpracował z Janusz Stroblem, z którym stworzyli Duet Gitar Klasycznych Alber-Strobel. Jako kompozytor współpracował między innymi z Agnieszką Osiecką, Elżbietą Wojnowską i Edytą Geppert. Przez wiele lat związany był z warszawskim klubem Stodoła. Do jego najbardziej znanych kompozycji należą "Zaproście mnie do stołu", "Życie moje" i "Stare łzy". Zmarł 11 stycznia 2008 roku.
11 lutego 2008 r – klub STODOŁA, Warszawa, ul. Batorego 10
początek – godz. 19.00
Na scenie wystąpią artyści, którzy doskonale znali Henryka Albera Serafinowicza.
Dochód z koncertu zostanie przekazany rodzinie zmarłego.
Scenariusz ramowy:
1-Old Timers - „Pogrzeb Nowoorleaański”
2-Ela Wojnowska - “Życie moje", „Punkt zwrotny”
3-Ania Czuba - „Zamiast”, "Rosemary`s Baby”
4-Kasia Dereń - „Nad Wisłą", „Próbuję”
5-Grażyna Orszt - „Blaszany saksofon”
6-Antoni Aduszkiewicz - „Urzeczona”
7-Natalia Kukulska - „Tiers in Heaven”
8-Winicjusz Chróst, Ryszard Sygitowicz, Krzysztof Ścierański - "Masz przyjaciela”
9-Krystyna Prońko - „Ty o tym wiesz”
10-Filmy, zdjęcia, anegdoty
11-Janusz Strobel solo
12-Janusz Strobel Trio
13-Jolanta Marciniak - „Cichy przebój”
14-Jolanta Marciniak, Ela Adamiak - „Rzuciłabym to wszystko”
15-Ela Adamiak - „ Jesienna zaduma”
16-Hania Banaszak - „Samba w południe", „Trzeba marzyć”
17-Ela Wojnowska - „Wycieczki w głąb własnego snu”, „Zaproście mnie do stołu”
18- Old Timers - "Święci”


