niedziela, 19 października 2008

Pożegnanie Sławka Kulpowicza

19. lutego 2008 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach pożegnaliśmy Sławka Kulpowicza.

Sławomir Kulpowicz zmarł w Warszawie 7. lutego po długiej walce z ciężką chorobą nowotworową.

Artystę wspomina Tomasz Tłuczkiewicz, jego przyjaciel i pomysłodawca koncertów benefisowych, które odbyły się w końcu stycznia w Warszawie.

„Sławek był nie tylko wybitnym muzykiem, ale wspaniałym człowiekiem o szerokich horyzontach. Trudno wyobrazić sobie świat muzyki bez niego” - powiedział PAP prezenter radiowy, Tomasz Tłuczkiewicz, przyjaciel zmarłego w czwartek muzyka.

"Przyjaźniliśmy się ze Sławkiem od dawna, od połowy lat 60, kiedy przyjeżdżał na festiwale Jazz nad Odrą, które organizowałem. Za początek jego kariery można uznać zaproszenie go do swojego zespołu przez samego Zbigniewa Namysłowskiego w drugiej połowie lat 60. To był początek jego kariery jako pianisty, kompozytora, a z czasem także lidera wielu zespołów".

Jak wspominał Tłuczkiewicz, po kwartecie Namysłowskiego z inicjatywy Kulpowicza i na bazie jego kompozycji powstał zespół The Quartet, który - jego zdaniem - był jednym z niewielu w historii polskiego jazzu zespołów o formacie światowym.

"To był niezwykły zespół, który nie miał sobie równych ani wtedy, ani teraz. Tam Sławek okrzepł jako lider, jako szef zespołu. Później był członkiem wielu innych formacji muzycznych m.in. znanego kwartetu z Tomaszem Stańko. To były czołowe zespoły polskiej sceny jazzowej lat 80." - podkreślił Tłuczkiewicz.

Przypomniał także zainteresowanie Kulpowicza kulturą z innych części świata, zwłaszcza Indii. Muzyk razem ze Zbigniewem Namysłowskim pierwszą podróż do Indii odbył już w połowie lat 60. "Później podróżował tam bardzo często i miał wielu przyjaciół, także muzyków. Występował i nagrywał m.in. z Shujaatem Khan'em, mistrzem sitaru " - zaznaczył Tłuczkiewicz.
Zainteresowanie Kulpowicza kulturą Indii było bardzo głębokie i doprowadziło także do bliskiej znajomości z wieloma osobami, które dzieliły tę pasję m.in. z Alice Coltrane, wdową po Johnie, który był największą inspiracją muzyka.

Tłuczkiewicz przypomniał również, że w benefisie zorganizowanym jako pomoc dla ciężko chorego Kulpowicza 27 stycznia, wzięli udział wszyscy polscy artyści jazzowi. "Uznali oni za punkt honoru i dumy to, że mogą pokazać przyjaźń dla Sławka i solidarność z nim" - mówił wyraźnie wzruszony Tłuczkiewicz.

Sławomir Kulpowicz był wybitnym pianistą i kompozytorem. Z wyróżnieniem ukończył wydział jazzu i muzyki rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Tam też związał się z grupą Silesian Set. Po powrocie do Warszawy był członkiem Kwartetu Zbigniewa Namysłowskiego, z którym nagrywał i koncertował w kraju i za granicą (1976-1977). Przez kolejne lata (1977-1981) grał także w zespole The Quartet Tomasza Szukalskiego.
W 1981 roku zdecydował się na samodzielną działalność artystyczną. Założył zespół In Formation, który grywał jako duet i trio (Czesław Bartkowski - perkusja, Witold Szczurek - kontrabas), kwartet (Bartkowski, Szczurek, Tomasz Stańko - trąbka) i sekstet (Bartkowski, Szczurek, Stańko, Andrzej Olejniczak - saksofon tenorowy, Dominik Wit - tuba). Dawał także solowe koncerty. Okazjonalnie tworzył też grupy Private Music, New Formation.

Jako wykonawca i kompozytor inspirował się też muzyką Wschodu, współpracował m.in. z Hindusem Shujaatem Khanem i Turkiem Burhanem Ocalem. Kulpowicz zapraszał też na swoje koncerty i nagrania twórców nie związanych z jazzem m. in.: aktorkę Barbarę Dziekan, wokalistów Marka Bałatę, Czesława Niemena i Mieczysława Szcześniaka.
Obok utworów jazzowych, komponował również ilustracje do spektakli baletowych i teatralnych.

Od pewnego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. Zmarł w wieku 56 lat.

środa, 15 października 2008

Koncert pamięci Henryka Albera

11. lutego odbędzie się koncert upamiętniający życie i twórczość zmarłego niedawno Henryka Albera Serafinowicza – legendarnego polskiego gitarzysty, jazzmana, kompozytora i nauczyciela młodzieży.

Henryk Alber w latach 70. współpracował z Janusz Stroblem, z którym stworzyli Duet Gitar Klasycznych Alber-Strobel. Jako kompozytor współpracował między innymi z Agnieszką Osiecką, Elżbietą Wojnowską i Edytą Geppert. Przez wiele lat związany był z warszawskim klubem Stodoła. Do jego najbardziej znanych kompozycji należą "Zaproście mnie do stołu", "Życie moje" i "Stare łzy". Zmarł 11 stycznia 2008 roku.

11 lutego 2008 r – klub STODOŁA, Warszawa, ul. Batorego 10
początek – godz. 19.00

Na scenie wystąpią artyści, którzy doskonale znali Henryka Albera Serafinowicza
.

Dochód z koncertu zostanie przekazany rodzinie zmarłego.

Scenariusz ramowy:

1-Old Timers - „Pogrzeb Nowoorleaański”
2-Ela Wojnowska - “Życie moje", „Punkt zwrotny”
3-Ania Czuba - „Zamiast”, "Rosemary`s Baby”
4-Kasia Dereń - „Nad Wisłą", „Próbuję”
5-Grażyna Orszt - „Blaszany saksofon”
6-Antoni Aduszkiewicz - „Urzeczona”
7-Natalia Kukulska - „Tiers in Heaven”
8-Winicjusz Chróst, Ryszard Sygitowicz, Krzysztof Ścierański - "Masz przyjaciela”
9-Krystyna Prońko - „Ty o tym wiesz”
10-Filmy, zdjęcia, anegdoty
11-Janusz Strobel solo
12-Janusz Strobel Trio
13-Jolanta Marciniak - „Cichy przebój”
14-Jolanta Marciniak, Ela Adamiak - „Rzuciłabym to wszystko”
15-Ela Adamiak - „ Jesienna zaduma”
16-Hania Banaszak - „Samba w południe", „Trzeba marzyć”
17-Ela Wojnowska - „Wycieczki w głąb własnego snu”, „Zaproście mnie do stołu”
18- Old Timers - "Święci”

Benefis dla Sławka

"Benefis dla Sławka"

W Warszawie odbędzie się 5 koncertów charytatywnych, w których wystąpią gwiazdy polskiego jazzu. Muzycy przyjadą na koncerty na własny koszt i nikt nie oczekuje honorarium. Będzie można kupić wiele płyt z dyskografii Sławomira Kulpowicza, nieosiągalnych już w Polsce.
Tygodniowy cykl koncertów w różnych miejscach Warszawy zainicjowali: Tomasz Tłuczkiewicz, Milo Kurtis, Witold Popiel i Piotr Iwicki. To niezwykły przykład solidarności środowiska jazzowego, niespotykany dotąd na taką skalę.
Przygotowano projekty specjalne, m.in. Tomasz Stańko zagra z Wojciechem Waglewskim, Urszula Dudziak wystąpi z Milo Kurtisem i Piotrem Iwickim, pojawi się String Connection w oryginalnym składzie (Andrzej Olejniczak przyleci specjalnie z Hiszpanii).

21.01, Fabryka Trzciny - Trio Andrzeja Jagodzińskiego & Maciej Strzelczyk; Tomasz Stańko & Wojciech Waglewski; Kwartet Tomasza Szukalskiego; The Original String Connection
23.01, Akwarium Jazzarium - Sekstet Stanisława Sojki & Henryk Gembalski
24.01, Tygmont - Piotr Cieślikowski "I Remember Coltrane; Jam Session
26.01, Jazz Club Rynek - Anna Faber"Angelic Music"; Witold Rek; Urszula Dudziak & Piotr Iwicki & Milo Kurtis
27.01, Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki (ul. Elektoralna 12)- Zbigniew Namysłowski "Jak To?" feat. Paweł Jarzębski, Janusz Stefański; Kazimierz Jonkisz "Energy"; Kwartet Zbigniewa Wegehaupta; Ewa Bem; Henryk Mśkiewicz & Paweł Dobrowolski, Robert Majewski, Wojciech Majewski, Wojciech Pulcyn, Jarosław Śmietana, Jan Ptaszyn Wróblewski.

poniedziałek, 13 października 2008

Zmarł Henryk Alber

Zmarł Henryk Alber - gitarzysta i kompozytor

11. stycznia w Warszawie zmarł po ciężkiej chorobie Henryk Alber.

Henryk Alber (właśc. nazwisko Serafinowicz) urodził się 3. czerwca 1948 roku w Otwocku. Debiutował na I Ogólnopolskim Konkursie Gry na Gitarze Klasycznej (I nagroda, 1969).
W latach 1971 – 1984 tworzył z Januszem Stroblem - Duet Gitar Klasycznych ALBER-STROBEL.
W dorobku Henryka Albera znalazły się kompozycje do spektakli poetyckich, utwory instrumentalne i piosenki m.in. : „Zaproście mnie do stołu” (sł. Włodzimierz Szymanowicz), nagrodzona na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie i XII KFPP w Opolu - 1974, „Wycieczki w głąb własnego snu” (sł. Marcin Wolski), „Życie moje” (sł. Andrzej Bursa) z repertuaru Elżbiety Wojnowskiej.
W latach 1985-2002 współpracował też z Edytą Geppert, której akompaniował, komponował i aranżował piosenki (album "Historie prawdziwe"
z 1991r. i kilka utworów na płytach „Pytania do księżyca” – 1997r i „Pamiętnik, czyli kocham cię życie” – 1998r),
Koncertował w całej Europie, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Tajlandii.

Zmarł Jan Kaczmarek

14. listopada 2007 we Wrocławiu zmarł po długiej i ciężkiej chorobie Jan Kaczmarek - satyryk, felietonista, autor tekstów, założyciel kabaretu Elita. Miał 62 lata.

Jan Kaczmarek (fot. A. Hawałej PAP) urodził się 6 czerwca 1945 r. w Lwówku Wielkopolskim. Tam spędził dzieciństwo i młodość. Maturę zdał w Pniewach. Studiował na Politechnice Wrocławskiej, na wydziale elektroniki.
W czasie studiów, w marcu 1969 r. wraz z Tadeuszem Drozdą i Jerzym Skoczylasem założył kabaret Elita. Wkrótce dołączył do nich Roman Gerczak.
Dwa pierwsze programy Elity to "Sprasowane twarze" (1969) i "Kadroskop" (1970). Trzeci program, "Czym kurna chata bogata" (1971), to początek zawodowej działalności kabaretu. Za tytułową piosenkę tego programu kabaret otrzymał główną nagrodę na Festiwalu Polskiej Piosenki Opole '71.
W latach 70. i 80. współpracował z Andrzejem Waligórskim i Studiem 202 w Polskim Radiu Wrocław.
Znany był również z programów satyrycznych emitowanych na antenie III Programu Polskiego Radia - "60 minut na godzinę" i "Powtórka z rozrywki" - oraz z cyklu słuchowisk "Z pamiętnika młodej lekarki" nagrywanych razem z Ewą Szumańską .
Kaczmarek napisał ponad 200 piosenek ( m.in. "Kurna chata", "Zerowy bilans czyli pero, pero", "Czego się boisz głupia", "Oj naiwny", "Do serca przytul psa" . Jego teksty pełne były celnych żartów, ale i lirycznego ciepła. Do jego tekstów muzykę pisało wielu kompozytorów m.in. Włodzimierz Plaskota, Bogusław Klimsa, Marek Materna, Zbigniew Karnecki.
Kaczmarek wraz z kabaretem Elita wielokrotnie koncertował za granicą, m.in. dla Polonii w USA, Australii czy Republice Południowej Afryki. Oprócz występów z kabaretem Kaczmarek koncertował również m.in. z Ewą Bem, Andrzejem Jagodzińskim, Zdzisławą Sośnicką, Stefanem Friedmanem, Krzysztofem Jaroszyńskim, Wiktorem Zborowskim.
W latach 90. współpracował też ze Zbigniewem Lesieniem i jego kabaretem Europa, Ewą Kuklińską, Piotrem Fronczewskim. Efektem współpracy był m.in. wystawiony w teatrze w Kaliszu spektakl autorski Jana Kaczmarka "Fin de siecle", będący zbiorem refleksji autora nad końcem XX wieku, czy goszczący na estradach polskich i zagranicznych spektakl "Europa".
W 2006 r. w teatrze Ateneum w Warszawie Adam Opatowicz i Andrzej Poniedzielski przygotowali spektakl "Album rodzinny", składający się z piosenek Jana Kaczmarka w bardzo interesujących interpretacjach, przeplatanych komentarzami Poniedzielskiego.
Kaczmarek jest też autorem kilku książek i śpiewników, m.in. "Elita, moje życie - moja przygoda", "Kurna Chata", "Co za czasy - piosenki kabaretowe".
Współtwórca Elity Jerzy Skoczylas wspomina Kaczmarka bardzo osobiście: Byliśmy ze sobą blisko, pewnie patrzę na niego inaczej. Wspólnie bawiliśmy się na weselach czy chrzcinach, że nie wspomnę o wspólnie przemierzonych kilometrach. Ale pewien jestem, że strata po Janie Kaczmarku jest ogromna i niepowetowana. Wiadomość o śmierci artysty niestety nie była dla bliskich mu wielkim zaskoczeniem, ponieważ chorował on od kilku lat na chorobę Parkinsona i był w ciężkim stanie.

Mirek Breguła nie żyje
















Mirosław Breguła współzałożyciel zespołu Universe, nie żyje.

”Z wielkim żalem i bólem zawiadamiamy, że 2 listopada 2007r. rano odszedł od nas jeden z liderów i założycieli zespołu Universe Mirek Breguła. Jesteśmy wstrząśnięci tym faktem i pogrążeni w smutku. Więcej informacji podamy w najbliższym czasie”. (z oficjalnej strony zespołu Universe) fot. Archiwum PAP

Mirosław Breguła (ur. 10 lutego 1964 - zm. 2 listopada 2007 w Chorzowie) – wokalista, gitarzysta i kompozytor. W 1981 r. razem z Henrykiem Czichem założył zespół Universe. Nazwa zespołu nawiązywała do fascynacji Mirka Breguły grupą The Beatles i inspirowana była utworem "Across the Universe" Johna Lennona i Paul’a McCartney’a . W 1983 grupa ta zwyciężyła na Młodzieżowym Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki we Wrocławiu. W 1992 r. na festiwalu w Opolu zespół zdobył I nagrodę w konkursie premier za piosenkę "Daj mi wreszcie święty spokój". Zespół koncertował m.in. w USA, Niemczech i na Kubie. Charakterystyczny głos Mirka był znakiem firmowym zespołu. Na początku lat 90. ukazała się składanka "The best of Universe". W nagraniach kolejnych płyt brali udział m.in. Józef i Jan Skrzek, Andrzej Urny i Beno Otręba. Najbardziej znane piosenki Universe to "Mr Lennon", "Wołanie przez ciszę", "Ty masz to, czego nie mam ja", "Tacy byliśmy" oraz "Tyle chciałem Ci dać" w duecie z Beatą Kozidrak. Ostatnia płyta grupy – “Zanim” – ukazała się na rynku w roku 2005.

2 listopada 2007 roku nad ranem 43-letni muzyk popełnił samobójstwo w chorzowskiej kamienicy, w której mieszkał. Pozostawił po sobie list pożegnalny, którego treść nie została podana do wiadomości.

zmarł Jacek Skubikowski

13. czerwca 2007 w Warszawie, w wieku 52 lat, zmarł Jacek Skubikowski - piosenkarz, gitarzysta, kompozytor i autor tekstów piosenek. Przez ostatnie dwa lata życia zmagał się z rakiem krtani.

Urodził się 25. września 1954 r. Absolwent Media Music Services w Londynie (dyplom inżyniera dźwięku i producenta nagrań). Debiutował w latach 70-tych w zespołach studenckich. Współpracował z grupami country i folk oraz z zespołami jazzowymi. Od 1983 r. występował jako solista. Wtedy też zaczął tworzyć teksty i muzykę dla siebie i innych wykonawców. Największe przeboje stworzył dla zespołów Lombard, Lady Pank, a także dla Martyny Jakubowicz, Krystyny Prońko, Ewy Bem.
Jako członek Stowarzyszenia Artystów Wykonawców SAWP Jacek Skubikowski był współautorem projektu ustawy o dobrowolnej opłacie za pobieranie plików przez Internet.

Najbardziej znane utwory:

  • Jedyny hotel w mieście
  • Dobre miejsce dla naiwnych
  • Następnym razem pójdzie jak z nut
  • Lizak
  • Słodkie cudo z M-2
  • Ja tu tylko śpię
  • Uczciwa bieda
  • Nawet nie pytaj
  • Było nas dwoje
  • Agato, Renato, Beato
  • Ostatnie żywe drzewo
  • Śmierć dyskotece (wyk. Lombard),
  • Droga pani z telewizji (wyk. Lombard),
  • Taniec pingwina na szkle (wyk. Lombard),
  • Stan gotowości (wyk. Lombard),
  • Kryształowa (wyk. Lombard),
  • Zawsze tam, gdzie ty (wyk. Lady Pank),
  • Tacy sami (wyk. Lady Pank),
  • Na dobre i na złe (wyk. Anna Jurksztowicz),
  • Daleka droga (wyk. Mech).

Dyskografia:

płyty długogrające

  • 11 ton (z zespołem The Country Family) Wifon 1983
  • Jacek Skubikowski Savitor 1983
  • Jedyny hotel w mieście Wifon 1984
  • Wyspa dzikich Polton 1985
  • Złe słowa Pronit 1986
  • Omen Wifon 1990
  • Złota Kolekcja Pomaton EMI

single

  • Jedyny hotel w mieście/Czujny jak muszka Tonpress 1983
  • Piromania/Exit Tonpress 1984
  • Super układ/Noc ze szkła Tonpress 1985
  • wtorek, 15 lipca 2008

    FRYDERYKI 2006

    17 kwietnia 2007 FRYDERYK 2006 - wręczenie nagród muzycznych

    Gala rozdania nagród odbywać się będzie w dwóch miejscach. Nagrody w kategorii muzyki rozrywkowej wręczone zostaną w Centrum Artystycznym Fabryka Trzciny, zaś muzyki poważnej i jazzowej w położonej na warszawskiej Pradze-Północ Bazylice oo. Salezjanów.
    Tegoroczna gala wręczenia Fryderyków będzie otwarta również dla gości spoza środowiska muzyczno – artystycznego. W sprzedaży znajduje się pula biletów na uroczystość wręczenia nagród zarówno w Centrum Artystycznym Fabryka Trzciny, jak i w Bazylice.

    W trzynastej edycji FRYDERYK 2006 nagrody zostaną przyznane w 28. kategoriach. W tym roku po raz pierwszy wprowadzona została kategoria Wydawnictwo Specjalne - Najlepsza Oprawa Graficzna.
    NAJWIĘCEJ NOMINACJI DO NAGRODY FRYDERYK 2006 OTRZYMALI:

    ANIA DĄBROWSKA: 8 nominacji
    Album Roku Pop, Piosenka Roku, Kompozytor Roku, Autor Roku, Wokalistka Roku, 2 nominacje w kategorii Produkcja Muzyczna Roku oraz nominacja w kategorii Videoklip Roku.
    SMOLIK: 6 nominacji
    Album Roku Pop, Piosenka Roku, Kompozytor Roku, Produkcja Muzyczna Roku oraz nominacja w kategorii Videoklip Roku oraz Wydawnictwo Specjalne - Najlepsza Oprawa Graficzna.

    Wśród nominowanych są także m.in.: Wojciech Kilar, Tomasz Stańko, Piotr Rubik, Gosia Andrzejewicz i Myslovitz.
    23. lutego b.r. Andrzej Puczyński i Jan Chojnacki reprezentujący zarząd ZPAV podpisali ze Stanisławem Trzcińskim (grupa STX JAMBOREE) umowę na wyłączną organizację i promocję Fryderyków, a także sprzedaż praw do transmisji telewizyjnej, tego szczególnego wydarzenia w latach 2007 - 2010.

    „Podpisując umową ze ZPAV-em podjęliśmy się bardzo ważnego i niełatwego zadania. Chcemy, aby Fryderyki odzyskały swoją dawną renomę i zostały najważniejszą galą muzyczną w kraju. Aby tak się stało konieczne jest zorganizowanie gali wręczenia statuetek na najwyższym poziomie artystycznym, a także współpraca z kluczową stacją telewizyjną. Będziemy także zapewniali udział w gali artystów zagranicznych. Póki co jesteśmy na dobrej drodze, aby sprostać zadaniu” – powiedział Stanisław Trzciński, współwłaściciel Agencji STX JAMBOREE.

    Nagrody FRYDERYK przyznano po raz pierwszy w marcu 1995 roku (FRYDERYK '94). W ciągu lat FRYDERYKI zyskały miano najbardziej prestiżowej nagrody muzycznej w Polsce - jest to jedyny tego rodzaju konkurs oparty na jasno określonych kryteriach i zasadach, gdzie laureaci wyłaniani są w drodze głosowania profesjonalnego i reprezentacyjnego dla środowiska jury złożonego z artystów, dziennikarzy i przedstawicieli branży fonograficznej, zrzeszonych w Akademii Fonograficznej (872 członków).
    Począwszy od momentu powstania Akademii Fonograficznej w edycji FRYDERYK '99 artystom szczególnie zasłużonym dla polskiej kultury muzycznej przyznawana jest Nagroda Złoty FRYDERYK za całokształt osiągnięć artystycznych. Do tej pory tę szczególną nagrodę otrzymali: Marek Grechuta, Jacek Kaczmarski, Tadeusz Nalepa, Czesław Niemen, Władysław Szpilman, Krystian Zimerman. W edycji FRYDERYK 2005 laureatami Nagrody Złoty Fryderyk zostali: Andrzej Kurylewicz i Antoni Wit.

    ZMARŁ ANDRZEJ KURYLEWICZ

    13 kwietnia 2007

    Jeden z pionierów ruchu jazzowego w Polsce w latach 50-tych. Wybitny twórca muzyki filmowej i teatralnej. Lider wielu zespołów i dyrygent wielu orkiestr. Autor pieśni do wierszy poetów niemieckiego baroku oraz do poezji J. Kochanowskiego, A. Puszkina, Cz. Miłosza i O. Mandelsztama. Twórca piosenek do tekstów m.in. Agnieszki Osieckiej i Wandy Warskiej. Kompozytor różnych form muzyki symfonicznej, kameralnej, sakralnej, baletowej. Laureat prestiżowych nagród i wyróżnień.


    Andrzej Kurylewicz urodził się 24. listopada 1932 we Lwowie. Gry na fortepianie uczył się od szóstego roku życia w Szkole Muzycznej we Lwowie, a po wojnie, w latach 1946-50, w Instytucie Muzycznym w Gliwicach i średniej Szkole Muzycznej w Krakowie. Na scenie jazzowej debiutował jeszcze w okresie studiów, grając w klubie studenckim Rotunda. Swój entuzjazm dla jazzu przypłacił relegowaniem z PWSM w Krakowie, gdzie studiował w latach 1950-54 grę na fortepianie i kompozycję.
    W 1954 roku związał się z zespołem MM 176, a rok później założył własny kwintet.
    Na I Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym w Sopocie w 1956 wystąpił nowoczesny zespół, grający w składzie J. Bednarczyk - trąbka, Z. Gadomski - trąbka, R. Garbień - kontrabas, A. Kurylewicz - fortepian, L. Lic - klarnet, R. Szumlicz - perkusja, J. Tatarak - saksofon tenorowy oraz śpiewająca Wanda Warska.
    W latach 1958-78 występował z różnymi formacjami m.in.: Jazz Believers, Moderniści, własnym trio, kwartetem i kwintetem oraz z Orkiestrą Jazzową Polskiego Radia, prowadził Orkiestrę PRiTV a także awangardową Formację Muzyki Współczesnej łączącą wszystkie współczesne trendy muzyczne.
    Od 1967 roku, z żoną Wandą Warską, prowadził Piwnicę Artystyczną na Starym Mieście, gdzie odbywały się koncerty, wieczory poetyckie i wystawy.
    Od końca lat 70-tych poświęcił się ponadto komponowaniu muzyki poważnej. W 1981 roku jego I KWARTET SMYCZKOWY został wykonany na festiwalu "WARSZAWSKA JESIEŃ".
    W latach 1987-91 był członkiem Zarządu Głównego Związku Kompozytorów Polskich. W tym czasie współpracował ze State University of Kansas w Lawrence. W ostatnich latach występował jako pianista, grając utwory Karola Szymanowskiegi i Fryderyka Chopina.


    Filmografia:

    1991: Panny i wdowy
    1986: Nad Niemnem
    1986: Rykowisko
    1980: Droga
    1979: Cóżeś ty za pani
    1979: Lekcja martwego języka
    1978: Polskie Drogi
    1978: Lalka
    1978: Pan Tadeusz (teatr)
    1977: Trzy po trzy
    1970: Draka
    1969: Czekam w Monte-Carlo
    1969: Ostatni świadek
    1967: Ja Gorę
    1967: Cyrograf dojrzałości
    1966: Kontrybucja
    1966: Sublokator
    1965: Pierwszy pawilon
    1965: Niedziela sprawiedliwości
    1964: Docent H.
    1962: Dziewczyna z dobrego domu
    1960: Powrót
    1960: Rzeczywistość


    Nagrody i odznaczenia:

    1965: nagroda Komitetu d/s PRiTV za osiągnięcia w dziedzinie twórczości jazzowej i podniesienie poziomu orkiestry bigbandowej Polskiego Radia)
    1978: nagroda jury za muzykę - serial “Polskie Drogi”
    - reż. Janusz Morgenstern, 1976-78, (II Festiwal Polskiej Twórczości Telewizyjnej- Olsztyn)
    1978:
    nagroda Miasta Warszawy
    1979: nagroda za muzykę - “Lekcja martwego języka”- reż. Janusz Majewski, 1979, (VI Festiwal Polskich Filmów Fabularnych - Gdańsk)
    1980: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
    1981: nagroda za muzykę – Droga -
    reż. Ryszard Ber, 1980 - MIĘDZYNARODOWY KONKURS TWÓRCZOŚCI RADIOWEJ I TELEWIZYJNEJ W SIENIE - "PRIX ITALIA '81"
    1984: tytuł Kompozytora Miasta Wilhelmshaven.
    1997:
    Medal Miasta Warszawy
    2001: Wielki Krzyż Orderu Zasługi RFN
    2005: Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych

    czwartek, 12 czerwca 2008

    Na ławeczce z Panią Hanką

    4 kwietnia 2007

    W centrum Łomży stanie pomnik Hanki Bielickiej.
    O lokalizacji pomnika najsłynniejszej współczesnej łomżynianki zadecydują mieszkańcy miasta.

    Pomnik, na wzór pomnika Juliana Tuwima w Łodzi, będzie miał formę ławeczki, na której przysiadła Artystka.

    „Chcemy, aby mieszkańcy sami zdecydowali, gdzie chcą usiąść obok Pani Hanki (…) Wszelkie sugestie są przez nas mile widziane, czy to w formie korespondencji do urzędu, czy komentarzy na naszej stronie internetowej. Dyskusję chcemy zakończyć 20. kwietnia” - powiedział prezydent Łomży, Jerzy Brzeziński.

    Inicjatywę upamiętnienia w ten sposób honorowej obywatelki Łomży wysunęli przedstawiciele wielu środowisk społecznych i naukowych, m.in. Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i Wyższej Szkoły Agrobiznesu. Rzecznik Urzędu Miejskiego - Łukasz Czech nie wykluczył, że na ławeczce z Hanką Bielicką będzie można usiąść jeszcze w tym roku.

    Nagrody im. Mateusza Święcickiego

    3 kwietnia 2007
    Gratulacje dla nominowanych do nagrody im. Mateusza Święcickiego

    Program Trzeci PR obchodził 1 . kwietnia swoje 45. urodziny. Dwadzieścia lat temu, przy okazji 25-lecia, powołano specjalną nagrodę, za szczególne osiągnięcia w dziedzinie twórczości, wykonawstwa lub popularyzacji polskiej muzyki rozrywkowej i jazzowej. Przyznawane wtedy nagrody zaczerpnęły swoją nazwę od nazwiska pierwszego szefa muzycznego Trójki – Mateusza Święcickiego. Święcicki był też autorem pierwszej audycji w Trójce „Mój magnetofon”, przekształconej po latach w „Muzyczną pocztę UKF”.

    Pierwsze „ Mateusze” wręczono 1. kwietnia 1987 roku Franciszkowi Walickiemu za pomysł i realizację koncertów „Old Rock Meeting – Czy nas jeszcze pamiętasz” oraz Krzysztofowi Popkowi za utworzenie i prowadzenie orkiestry jazzowej „Young Power”.

    Wśród laureatów nagród „Mateusza” w następnych latach znaleźli się m.in. :
    Basia Trzetrzelewska, Zbigniew Namysłowski, Tomasz Stańko, Stanisław Sojka, Edyta Bartosiewicz, Mirosław Czyżykiewicz, Ewa Bem , Tadeusz Nalepa, Magda Umer, Agnieszka Osiecka, Grzegorz Turnau, Anna Maria Jopek, Maryla Rodowicz, Lech Janerka.

    „Super Mateusza” Trójka przyznała Czesławowi Niemenowi w 1999 roku i była to ostatnia nagroda w tym cyklu.

    Dziś, po 8 latach przerwy, Program Trzeci Polskiego Radia powraca do tradycji przyznawania nagród im. Mateusza Święcickiego. Trójkowa Akademia Muzyczna nominowała do nagród następujących Artystów:

    Nominacje za rok 2006 i interpretacja Akademii:

    - Gabriela Kulka – za poszukiwanie własnej, oryginalnej koncepcji artystycznej
    - Aga Zaryan – za płytę „Picking Up The Pieces" wykonaną na najwyższym poziomie artystycznym
    - Coma
    – za nadzwyczajną osobowość sceniczną wokalisty i wyjątkową ekspresję całego zespołu
    - Grzegorz Turnau - za płytę "Historia pewnej podróży" z piosenkami Marka Grechuty
    - Andrzej Smolik – za trzecią płytę długogrającą ”3”
    - The Car Is On Fire – za płytę „Lake And Flames”
    - Żywiołak – za nowatorstwo w zmaganiu się z folkową materią
    - Artur Rojek – za pomysł i animację imprezy OFF Festiwal

    Nominacje za całokształt pracy artystycznej:

    - Wojciech Waglewski
    - Wojciech Karolak
    - Andrzej Poniedzielski
    .

    Serdecznie gratulacje dla wszystkich nominowanych i dla … szefów Programu Trzeciego za powrót do tradycji!

    Zginął Wojciech Drabowicz

    28 marca 2007 (pap)

    Wojciech Drabowicz – solista Teatru Wielkiego – zginął 27. marca w wypadku samochodowym

    Wojciech Drabowicz, pochodzący z Poznania znany baryton śpiewający na scenach operowych całego świata, zginął w wypadku samochodowym. Do wypadku doszło 27. marca, we wtorek po południu na autostradzie A2 w okolicach Nowego Tomyśla. - VW passat z nieustalonych przyczyn zjechał na prawe pobocze, przebił siatkę okalającą drogę i uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu - powiedział w środę Radosław Bratkowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.

    - Wojciech miał wiele planów artystycznych. Miał zaśpiewać podczas Festiwalu Beethovenowskiego w Warszawie, przygotowywał się do tournee z Filharmonią Narodową, miał też wystąpić w inscenizacjach zagranicznych - powiedział impresario Drabowicza, Andrzej Szwed.

    Wojciech Drabowicz urodził się w 1966 roku w Poznaniu. Karierę rozpoczął w 1974 roku w Chórze Poznańskich Słowików, z którym koncertował w wielu krajach Europy oraz w Ameryce Południowej.
    Drabowicz ukończył Akademię Muzyczną w Poznaniu w klasie śpiewu Antoniny Kaweckiej. Triumfował w trzech konkursach wokalnych: Konkursie im. Adama Didura w Bytomiu, Konkursie im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie i Konkursie Belvedere w Wiedniu.
    Od 1989 roku był solistą Teatru Wielkiego w Poznaniu, gdzie zadebiutował główną rolą w "Eugeniuszu Onieginie" Czajkowskiego. Regularnie występował na wielu scenach w kraju i za granicą. Obok tradycyjnego repertuaru operowego śpiewał w operach kompozytorów współczesnych, m.in. Petera Eotvosa ("Trzy siostry"), Victora Ullmanna ("Der Kaiser vom Atlantis"), Kurta Weila ("Die Sieben Todsunden").
    Występował też gościnnie na scenach operowych Brukseli, Paryża, Lille, Lyon, Barcelony, Frankfurtu, Antwerpii, Tel Awiwu, Berlina, Montrealu, Carnegie Hall, Genewy, Dublina, a także Teatru Wielkiego i Filharmonii Narodowej w Warszawie.
    Artysta brał również udział w wielu festiwalach muzycznych o międzynarodowej renomie, m.in. w Wexford, Brighton, Glyndebourne, Londynie, Bregenz, Sarajewie, Wrocławiu i współpracował z takimi dyrygentami jak: Claudio Abbado, Charles Dutoit, Sir Charles Mackerras, Kent Nagano, Antonio Pappano, Kazimierz Kord, Peter Eötvös, Gienadij Rożdziestwienski.
    Za rolę tytułową w "Królu Rogerze" Szymanowskiego Drabicz został uhonorowany Nagrodą im. Andrzeja Hiolskiego za najlepszą kreację operową sezonu 1999/2000.

    JACEK LECH NIE ŻYJE

    25 marca 2007

    W wieku 59 lat zmarł 25 marca w Katowicach po ciężkiej chorobie Jacek Lech - wokalista zespołu Czerwono-Czarni.
    Był przedstawicielem pokolenia, które tworzyło muzykę lat 60.

    Jacek Lech (właściwie Leszek Zerhau) urodził się 15 kwietnia 1947 w Bielsku-Białej. Już w czasach szkolnych założył zespół amatorski, w którym śpiewał i grał na skrzypcach, basie i kontrabasie. W 1966 roku zajął pierwsze miejsce w III Ogólnopolskim Konkursie Piosenkarzy i Zespołów Amatorskich w Jeleniej Górze. Tego samego roku estradowy debiut, pod pseudonimem Jacek Lech, miał miejsce w Nowej Hucie. Artysta został solistą zespołu Czerwono-Czarni. Pierwsza piosenka "Bądź dziewczyną moich marzeń" stała się od razu wielkim przebojem. Rok później, na V Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1967 roku otrzymał wyróżnienie za piosenkę "Pozwólcie śpiewać ptakom". Piosenkę tę nagrodzono też na I Międzynarodowym Festiwalu w Soczi.
    Z zespołem Czerwono-Czarni wziął udział m.in. we wspólnym koncercie z The Rolling Stones oraz w wystawieniu mszy beatowej "Pan przyjacielem moim".
    Pod koniec 1972 roku rozstał się z zespołem Czerwono-Czarni.
    W 1973 założył własny zespół o nazwie Nowa Grupa. Wypadek samochodowy w Zielonej Górze przerwał na rok działalność artystyczną. Jacek Lech powrócił na scenę w roku 1974 z solowym albumem "Bądź szczęśliwa".
    "Bądź dziewczyną z moich marzeń", "20 lat a może mniej", "Czereśnie-wiśnie", "Warszawa jest smutna bez ciebie", „Mężczyzna nigdy nie płacze”, „Gdzie szumiące topole” - to największe przeboje Artysty, który był niezwykle popularny w okresie big beatu.
    Wielokrotnie występował na polskich festiwalach, m.in. na KFPP w Opolu i Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, gdzie w 1983 otrzymał honorowy Złoty Pierścień, a w 1986 Srebrny Pierścień. Koncertował również za granicą, m.in. w dawnej Jugosławii, na Węgrzech oraz w ośrodkach polonijnych USA i Kanady.
    Po zakończeniu kariery scenicznej Jacek Lech założył agencję artystyczną poświęcając swój czas młodym wykonawcom.

    Dyskografia:

    • 1970– Bądź dziewczyną z moich marzeń
    • 1974 – Bądź szczęśliwa
    • 1977 – Latawce porwał wiatr
    • 1998 – Kolędy
    • 1994 - The Best of Jacek Lech
    • 2006 – Gwiazdozbiór muzyki rozrywkowej/Od piosenki do piosenki

    środa, 11 czerwca 2008

    Jacek Kaczmarski skonczyłby 50 lat

    22 marca 2007

    W czwartek, 22 marca 2007 roku Jacek Kaczmarski skończyłby 50 lat.

    Przed trzema laty nieuleczalna choroba pokonała człowieka, którego twórczość wywarła ogromny wpływ na pokolenia Polaków w czasie niezwykłych przemian.
    Kilka dni temu Sejm RP uczcił 50. rocznicę urodzin poety. W specjalnej uchwale podkreślono, że twórczość Jacka Kaczmarskiego była "źródłem siły i nadziei, kodem porozumienia całych pokoleń Polaków rozsianych po wszystkich kontynentach".
    W czwartek 22 marca Trójka przypomni jego twórczość. Przez cały dzień na antenie będą się pojawiać piosenki Jacka Kaczmarskiego. Będą mu także poświęcone specjalne audycje: "Akademia Muzyczna Trójki" (o 11:10 poprowadzi ją Monika Makowska, a od 22:30 do 23:00 Janusz Deblessem), reportaż (18:15 "Nadzieja dla zaawansowanych" Teresy Drozdy), "Klub Trójki" i "Magazyn Bardzo Kulturalny" oraz specjalne wydanie "Gitarą i Piórem" w nocy z czwartku na piątek (02:00 - 04:00). Po 23:00 usłyszymy zarejestrowane w Trójce koncertowe nagrania Jacka Kaczmarskiego.
    25. marca w Muzycznym Studiu Trójki im. Agnieszki Osieckiej odbędzie się szczególny koncert. Hołd Jackowi Kaczmarskiemu, z okazji 50. rocznicy jego urodzin, złoży zespół HABAKUK, który zaprezentuje w stylu reggae, pieśni z repertuaru zmarłego trzy lata temu poety i pieśniarza.
    Zespół wydał w marcu album zatytułowany „A ty siej…”, na którym znalazły się: „Mury”, „Arka”, „Krajobraz po uczcie” i Źródło”. W nagraniach wzięli gościnnie udział m.in. Muniek Staszczyk, Mateusz Pospieszalski, Antoni „Ziut” Gralak i córka barda – Patrycja Kaczmarska. Kto wystąpi z zespołem Habakuk i jak zabrzmią pieśni Jacka w takich niecodziennych interpretacjach, przekonamy się podczas koncertu, który transmitowany będzie w najbliższą niedzielę w radiowej Trójce o godz. 20.05.

    Bogusław Kaczyński w szpitalu

    14 marca 2007
    Bogusław Kaczyński – znawca i popularyzator muzyki operowej
    - w szpitalu.

    W ubiegłym tygodniu na oddział neurologiczny jednego z warszawskich szpitali trafił Bogusław Kaczyński. Przeszedł wylew krwi do mózgu. Jego stan jest już stabilny i aktualnie Pan Bogusław poddany jest rehabilitacji.

    Życzymy Panu Bogusławowi jak najszybszego powrotu do zdrowia!

    POŻEGNALIŚMY TADEUSZA NALEPĘ

    4. marca 2007 r. zmarł Tadeusz Nalepa - gitarzysta i wokalista, ojciec polskiego bluesa.



    Tadeusz Nalepa debiutował w 1963 roku na II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie. W 1965 roku razem z Mirą Kubasińską założył grupę Blackout. Od tego czasu datuje się długoletnia współpraca z rzeszowskim poetą Bogdanem Loeblem. Zespół istniał do końca roku 1967.

    W 1968 roku, za namową Franciszka Walickiego, Tadeusz Nalepa utworzył grupę Breakout. W podstawowym składzie grupy znaleźli się: Tadeusz Nalepa (g, voc), Mira Kubasińska (voc), Krzysztof Dłutowski (p, org), Janusz Zieliński (bg) i Józef Hajdasz (dr). Pierwsza płyta grupy - "Na drugim brzegu tęczy", nagrana z towarzyszeniem muzyka jazzowego Włodzimierza Nahornego, ukazała się w 1969 roku. Zespół istniał 13 lat. Jego skład zmieniał się wielokrotnie. Grali w nim m.in. : Józef Skrzek, Dariusz Kozakiewicz, Jan Borysewicz, Tadeusz Trzciński, Jerzy Goleniowski, Winicjusz Chróst, Bogdan Lewandowski, Zbigniew Wypych, Wojciech Morawski, Marek Surzyn, Andrzej Tylec. Breakout nagrał 10 albumów, wśród których znalazły się kultowe: "Blues ", "Karate" i "Kamienie".

    Po zawieszeniu działalności Breakout’u w 1981 roku, Nalepa występował i nagrywał pod własnym nazwiskiem. Towarzyszyli mu najwybitniejsi polscy muzycy.

    W 1986 roku Tadeusz Nalepa reaktywował Breakout na specjalny koncert Old Rock Meeting, a jesienią wystąpił z Tomaszem Szukalskim w pierwszej części koncertu B.B.Kinga w Sali Kongresowej. W tym samym roku pismo "Jazz Forum" przyznało mu tytuł najlepszego: muzyka, kompozytora, gitarzysty. W 1987 roku nawiązał współpracę z zespołem Dżem, z którym nagrał płytę „Numero Uno”.

    W 1988, po licznych występach w kraju i za granicą, Nalepa wydał podwójny album „To mój blues”, zawierający nagrania z lat 1982-1988.

    Od roku 1993 roku artysta występował i nagrywał z grupą, w której towarzyszyli mu między innymi syn Piotr i żona Grażyna Dramowicz. Z formacją Nalepa-Breakout nagrał płytę „Jesteś w piekle”.
    W 1993 roku został laureatem nagrody im. Marii Jurkowskiej, przyznawanej przez Program III Polskiego Radia.

    Tadeusz Nalepa nagrał 26 płyt, większość z nich uzyskała status Złotej Płyty.

    W 2003 roku Akademia Fonograficzna przyznała najwybitniejszemu bluesmanowi statuetkę Złotego Fryderyka. W tym samym roku Tadeusz Nalepa został uhonorowany przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

    Dyskografia:

    z Blackout:

    1967 „Blackout”

    z Breakout:

    1969 ''Na drugim brzegu tęczy''
    1970 ''70a''
    1971 ''Blues''
    1972 ''Mira''
    1972 ''Karate''
    1973 ''Ogień''
    1974 ''Kamienie''
    1976 ''NOL''
    1979 ''ZOL''
    1979 ''Żagiel Ziemi''

    pozostałe:

    1985 ''Tadeusz Nalepa''
    1985 ''Tadeusz Nalepa promotion After Blues''
    1986 ''Live 1986''
    1987 ''Sen szaleńca''
    1987 ''Numero Uno'' (Tadeusz Nalepa + Dżem)
    1991 ''To mój blues” vol.1, vol.2
    1991 ''Absolutnie''
    1993 ''Jesteś w piekle'' (Nalepa Breakout)
    1994 ''Pożegnalny cyrk'' (Tadeusz Nalepa i Izabela Trojanowska)
    1995 ''Najstarszy zawód świata''
    1996 ''Flamenco i blues''
    1999 ''Zerwany film''
    2001 ''Dbaj o miłość'' (kompilacja)
    2002 ''Sumienie''
    2006 ''60 urodziny'' (koncert, DVD/CD)
    2006 ''1982-2002'' (box 13 CD, wszystkie płyty od ''Live 1986'' do ''Sumienie'' oraz ''Poznań - Giełda Live'' i ''Muzyka do filmu "Śmierć dziecioroba".

    Modlitwa
    T. Nalepa - B. Loebl

    Wysłuchaj mojej pieśni Panie,
    do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
    Ty jesteś wszędzie, wszystkim jesteś Ty,
    lecz kamieniem nie bądź mi.

    Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
    bo ponoć wszystko możesz dać,
    więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
    daj mi ją ostatni raz.

    Wystarczy abyś skinął ręką,
    wystarczy jedna Twoja myśl,
    a zacznę życie swoje jeszcze raz,
    więc o boski błagam gest.

    Do Ciebie pieśń tę wznoszę Panie,
    czy słyszysz mój błagalny głos?
    Raz jeszcze daj mi od początku iść,
    daj mi życie jeszcze raz.

    Już nie zmarnuję ani chwili,
    bo dni straconych gorycz znam,
    więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
    daj mi ją ostatni raz.

    A jeśli życia dać nie możesz,
    to spraw bym przeżył jeszcze raz
    tę miłość, która już wygasła w nas,
    spraw bym ją przeżył jeszcze raz.

    Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
    do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
    Ty chlebem, ptakiem, słońcem możesz być,
    więc kamieniem nie bądź mi.

    (z albumu „Kamienie” 1974)

    piątek, 30 maja 2008

    LIST OTWARTY Moniki Kuszyńskiej

    LIST OTWARTY Moniki Kuszyńskiej 09.01.2008

    Na oficjalnej stronie internetowej grupy Varius Manx, wokalistka zamieściła list otwarty:

    "W odpowiedzi na lawinę oszczerstw płynących w kierunku Roberta Jansona, pragnę przerwać moje milczenie i ustosunkować się do tych pomówień.
    Niniejsze oświadczenie, to mój moralny obowiązek. Pragnę zatem zdementować wszelkie plotki jakoby Robert Janson nie interesował się moją osobą, czy też nie pomagał mi w tej trudnej walce. To, co nas spotkało, to nasza wspólna tragedia i nie wyobrażamy sobie, jak mogłaby nas ona nie połączyć w dążeniu do celu, jakim jest w tej chwili moje odzyskanie sprawności. Zapewniam więc, że pozostajemy ze sobą w bliskim kontakcie i z całą pewnością mogę liczyć na wsparcie Roberta w sferze zarówno finansowej, jak i psychicznej. Nie potrafię nawet wyobrazić sobie, jak niskimi pobudkami i jak wielkim brakiem empatii kierują się osoby rzucające tak poważne oskarżenia. Oskarżenia bezpodstawne i fałszywe! Mam nadzieję, że od tej chwili nie będą mieli Państwo wątpliwości, co do prawdziwego stanu rzeczy."

    "Pragnę podziękować wszystkim tym, którzy uszanowali naszą prośbę i pozwolili w spokoju wracać do zdrowia, nie naruszając naszej intymności. Apeluję jednocześnie o dalszą taką postawę, gdyż spokój jest w tej chwili warunkiem właściwego przebiegu rekonwalescencji. Mój stan zdrowia z miesiąca na miesiąc się poprawia, jednakże do pełni szczęścia potrzeba znacznie dłuższego czasu. Każdego dnia poddaję się rehabilitacji, która polega na ogromnym wysiłku fizycznym, jak i psychicznym. Dlatego, tak bardzo podkreślam znaczenie spokoju w moim życiu, bo dzięki niemu z pewnością znacznie szybciej odzyskam formę. Jestem głęboko przekonana, że w odpowiednim czasie pojawi się okazja, by móc podzielić się z Państwem moimi przeżyciami. Do tego czasu proszę o uszanowanie mojej decyzji o wycofaniu się z życia publicznego.
    Z całego serca dziękuję za wiarę i wszelkie wsparcie. To dodaje mi sił.

    Z wyrazami szacunku, Monika Kuszyńska."

    SPRAWOZDANIE ZE ZBIORKI PUBLICZNEJ

    Komunikat PFM Warszawa, 31 stycznia 2007

    Zgodnie z zeszłoroczną zapowiedzią przedstawiamy rozliczenie dotychczasowych darowizn, które Polska Fundacja Muzyczna przekazała Monice Kuszyńskiej i zespołowi Varius Manx .

    PFM prowadzi zbiórkę publiczną na leczenie i rehabilitację Moniki Kuszyńskiej. Oprócz dochodu ze wspólnej akcji z Telekomunikacją Polską i sopockiego koncertu Polsatu, w 2006 roku na konto wpływały też dobrowolne kwoty od osób prywatnych i firm.

    Do dzisiaj zbiórka dla Moniki przyniosła: 96.218,39 zł. Z pieniędzy tych sfinansowaliśmy dotychczas zabiegi i sprzęt rehabilitacyjny na kwotę: 12.578,00 zł

    Aktualnie na subkoncie dla Moniki pozostaje kwota 83.640,39 zł przeznaczona na opłacenie comiesięcznych rachunków za rehabilitację oraz za sprzęt rehabilitacyjny. Środki te PFM wydatkuje w konsultacji z opiekunami medycznymi Moniki Kuszyńskiej.

    Nasza Fundacja wspomagała też akcje pomocy organizowane przez:

    1. Polsat - koncert „Artyści na rzecz Varius Manx”.
      Z dochodu z biletów z koncertu i licytacji gadżetów wpłacono łącznie: 56.798,46 zł.
      Zgodnie z wolą Darczyńców przekazano te pieniądze Monice i Robertowi.
    2. EMI Music Polska i Dziennik wydały singiel z przebojami zespołu Varius Manx, dołączony do Dziennika. Na konto PFM wpłynęło z tego tytułu 140.134,50 zł.
      Zgodnie z wolą Darczyńców wszystkie te środki zostały rozdysponowane na podstawie umów darowizn pomiędzy Monikę, Roberta oraz pozostałych członków zespołu.

    W najbliższym czasie Monika Kuszyńska za pośrednictwem PFM zwróci się do Państwa, do swoich fanów w liście otwartym, w którym poinformuje o stanie swojego zdrowia.

    Tymczasem chcielibyśmy sprostować informację, która ukazała się w Super Expressie sugerującą, iż PFM chce zebrać 800 000 zł na zagraniczną operację Moniki. Jesteśmy w stałym kontakcie z Artystką i jej opiekunami, i aktualnie nie zapadły żadne konkretne decyzje o jakiejkolwiek operacji poza Polską.

    Jeśli tylko zapadnie decyzja o przeprowadzeniu zagranicznej operacji oraz znane będą jej koszty, natychmiast o tym Państwa poinformujemy.

    Wpłaty, które zasilają konto PFM dla Moniki, są potrzebne na finansowanie długoterminowej rehabilitacji.

    Wszystkim osobom i instytucjom, które włączyły się do akcji pomocy wyrażamy głęboką wdzięczność, również w imieniu Moniki Kuszyńskiej i zespołu Varius Manx.

    Pozdrawiamy serdecznie

    Alicja Leszczyńska
    Tomasz Kopeć


    SPRAWOZDANIE Z WYNIKÓW ZBIÓRKI PUBLICZNEJ NA RZECZ MONIKI KUSZYŃSKIEJ

    przeprowadzonej w okresie od 16 lipca 2006 r. do 30.06.2007 r. na podstawie decyzji nr 73/2006 MSWiA z dnia 12 lipca 2006 r.

    I. W ramach przeprowadzonej zbiórki publicznej uzyskano następujące przychody:

    1. Linia charytatywna TP S.A. 41.947,92 pln
    2. TV Polsat - wpływy z koncertu „Artyści na rzecz Varius Manx” 27.696,49 pln
    3. Wpływy z licytacji gadżetów 702,74 pln
    4. Darowizny z firm PTK Centertel i Warner Bros. Poland 15.000,00 pln
    5. Dobrowolne wpłaty na konto 14.010,24 pln

    Łączny dochód ze zbiórki publicznej: 99.357,39 pln

    II. Rozchody z konta zbiórki publicznej:

    1. Zabiegi rehabilitacyjne Moniki Kuszyńskiej 41.492,00 pln
    2. Sprzęty i urządzenia rehabilitacyjne 12.018,10 pln
    3. Opłaty za przelewy bankowe regulujące płatności 12,00 pln

    Łącznie wydatkowano: 53. 522,10 pln

    III. Koszty

    Koszty organizacji zbiórki i realizacji programu pomocy pokryte zostały ze środków własnych PFM.

    IV. Pozostałe środki

    Pozostałe środki finansowe w wysokości 45.835,29 pln przeznaczone są na kontynuowanie finansowania rehabilitacji Moniki Kuszyńskiej.

    PFM przedstawi sprawozdanie uzupełniające po wykorzystaniu wszystkich środków zebranych w ramach zbiórki publicznej.

    Tomasz Kopeć
    Prezes Zarządu Polskiej Fundacji Muzycznej

    środa, 28 maja 2008

    1% dla PFM w 2007

    Monika Kuszyńska /Varius Manx/
    Szanowni Państwo,

    Serdecznie dziękujemy za wybranie Polskiej Fundacji Muzycznej przy tegorocznym rozliczaniu się z fiskusem i za przekazanie części swoich podatków na rzecz naszej środowiskowej organizacji. Na Fundusz Pomocowy PFM w okresie od 2 marca do 4 maja 2007 roku wpłynęło 16.651,- pln.

    Artyści przyłączają się do wszelkich charytatywnych akcji. W sytuacji, gdy ich samych los ciężko dotyka, nie potrafią zwrócić się o pomoc. Wrażliwi i skrępowani zaistniałą sytuacją, pozostają pozbawieni wsparcia. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o podzielenie się z PFM wiedzą o osobach potrzebujących naszej środowiskowej pomocy. Informacje te będą dla nas niezwykle cenne, pozwolą w najwłaściwszy sposób rozdysponować środki zebrane dzięki Państwa wpłatom.

    Licząc na dalszą współpracę pozdrawiamy serdecznie,

    Alicja Leszczyńska Tomasz Kopeć
    Dyrektor PFM Prezes Zarządu PFM

    W 2006 roku przekazaliśmy środki ze sprzedaży Kalendarza Muzycznego Panu Markowi Karewiczowi, zorganizowaliśmy zbiórkę publiczną na rzecz Moniki Kuszyńskiej, wydaliśmy singiel “Ocalić od zapomnienia – pamięci Marka Grechuty”, z Funduszu Pomocowego sfinansowaliśmy zakup podręczników dla dzieciaków Jurka Kawalca, wsparliśmy też Mirosława Dołowego, Władysława Jagiełłę oraz Romka Roczenia i Zbigniewa Łapińskiego, którzy z powodu chorób nie mieli możliwości wykonywania zawodu.


    Dzięki tegorocznym wpłatom, mamy nadzieję pomóc następnym osobom, które naszego wsparcia potrzebują.Wszystkim , którzy wspierają nasze działania serdecznie dziękujemy i liczymy na dalszą współpracę.

    Szanowni Państwo,

    Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów wynika, że w 2006 roku jedynie 5,03% wszystkich polskich podatników przekazało 1% podatku na rzecz OPP.

    Dzięki ubiegłorocznej akcji „1% dla Organizacji Pożytku Publicznego” na konto nr:
    22 1440 1101 0000 0000 0325 8057 - Polskiej Fundacji Muzycznej , posiadającej status OPP, wpłynęła w okresie od 27 lutego do 10 maja 2006 roku kwota: 9.837,35 zł.

    Wszystkie pieniądze, które wpływają na to konto stanowią Fundusz Pomocowy dedykowany tym Artystom, którzy wymagają naszego środowiskowego wsparcia.

    W miarę dostępnej wiedzy o przypadkach wymagających pomocy, z Funduszu tego w 2006 roku przyznane zostały zapomogi na łączną kwotę: 5.932,17 zł.

    Będziemy wdzięczni Państwu za wybranie PFM, przy tegorocznym rozliczaniu się z fiskusem i przekazaniu 1% swoich podatków na rzecz naszej środowiskowej organizacji.

    Z przyjemnością udzielimy wszelkich informacji dotyczących przekazania 1% podatku dla Polskiej Fundacji Muzycznej.

    Pozdrawiamy serdecznie,

    Alicja Leszczyńska - Dyrektor PFM
    Tomasz Kopeć - Prezes Zarządu PFM

    Ocalić od zapomnienia

    „OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA”

    pamięci MARKA GRECHUTY” – Polska Fundacja Muzyczna – listopad 2006

    Polska Fundacja Muzyczna wyda w listopadzie singiel „Ocalić od zapomnienia”, dedykowany pamięci Marka Grechuty. Będzie on rozpowszechniony wśród prezenterów radiowych a sprzedaż pojedynczych egzemplarzy singla, z autografami muzyków, odbędzie się jedynie poprzez aukcje charytatywne, z których dochód przeznaczony będzie na działalność statutową PFM .

    Pomysłodawcą wydania tego singla jest zespół Harlem, który nagrał niedawno utwór „Świat w obłokach”. Muzycy pragnęli uzyskać rekomendację samego Marka Grechuty, ale ciężka choroba nie pozwoliła Artyście na kontakt z zespołem. Dziś, zespół Harlem podarował ten utwór PFM…

    Oto co mówią sami wykonawcy:

    Są takie piosenki, które zapadają w serce na zawsze. Tak było z utworem Marka Grechuty "Świat w obłokach". Piosenka zasłyszana przed laty na studenckich imprezach czekała na chwilę, kiedy rzucony od niechcenia motyw "podchwycił" na próbie zespół Harlem.
    Potem wypadki potoczyły się szybko. Urzekła nas melodyjność szerokiego refrenu oraz rzadka już dzisiaj zwiewna poetyka tekstu.
    Oryginalne współbrzmienie wokali Ryśka Wolbacha i Maćka Balcara oparte na twardej, rockowej sekcji dało niespodziewany efekt. Ze względu na piękny i monumentalny refren pomyśleliśmy o chórze. Wsparł nas swoim pomysłem i talentem Marcin Wawruk kierujący kameralnym chórem ProForma. Utrzymany w konwencji gospel refren, ożył i popłynął wsparty wyrazistymi riffami gitarowymi Krzyśka "Dżawora" Jaworskiego. (…) Piosenką tą złożyć chcieliśmy hołd wielkiemu Artyście, którego pieśni zawsze były dla nas inspiracją i ukojeniem.

    PFM zwróciła się do Kasi Groniec i zespołu Myslovitz z inicjatywą wydania singla, a Artyści i ich wydawcy odnieśli się pozytywnie do naszej inicjatywy.
    Uzyskaliśmy też aprobatę dla naszego wydawnictwa od Pani Danuty Grechuty, za co jesteśmy głęboko wdzięczni.

    1. Świat w obłokach – HARLEM
      muz. Marek Grechuta, sł. Ryszard Krynicki
    2. Godzina miłowania – KATARZYNA GRONIEC
      muz. i sł. Marek Grechuta
    3. Kraków – MAREK GRECHUTA Z ZESPOŁEM ANAWA & MYSLOVITZ
      muz. i sł. zespół Myslovitz, aranżacja Marek Grechuta

    Master singla: Grzegorz Piwkowski
    Projekt okładki: Krzyś Koszewski
    Singiel powstał dzięki wsparciu:








    środa, 14 maja 2008

    DZIECIAKI, MUZYKA I INTERNET

    Polska Fundacja Muzyczna przyłącza się do akcji: „DZIECIAKI, MUZYKA I INTERNET”.

    Związek Producentów Audio-Video ZPAV, przy współpracy z organizacjami działającymi na rzecz dzieci: Childnet International i Net Family News Inc. oraz wsparciu fundacji „Dzieci niczyje” i NASK, opublikował poradnik mówiący o zagrożeniach, wynikających z korzystania przez dzieci z sieci peer-to-peer.

    Bezpłatna broszura (dostępna na stronie www.zpav.pl/dzieciaki ) trafiła do 1000 szkół podstawowych i gimnazjalnych w Polsce, oraz do sieci sklepów muzycznych. Informacja o akcji przesłana została do ok. 6,5 tys. szkół oraz wszystkich kuratoriów oświaty na terenie kraju.

    Na stronie www.zpav.pl/dfc został również bezpłatnie udostępniony program Digital File Check, pozwalający łatwo i bezpiecznie zidentyfikować nielegalne treści na prywatnym komputerze, jak i odinstalować oprogramowanie p2p.

    Więcej szczegółów na temat kampanii edukacyjnej , muzyki on-line oraz bezpiecznego korzystania z Internetu znaleźć można na stronach internetowych www.zpav.pl , www.pro-music.org

    Pomoc Monice Kuszyńskiej

    Komunikat 21.09.2006

    Kochani! Pragnę z całego serca podziękować za pomoc, jaką okazaliście mi w tak trudnych dla mnie chwilach. Jestem ogromnie wzruszona faktem, iż jest wokół mnie tak wiele otwartych, przepełnionych dobrocią serc. Nie przypuszczałam, że mam tylu Przyjaciół, brak mi słów, by wyrazić moją radość i wdzięczność… Wierzę, że dzięki Waszemu wsparciu i z Bożą pomocą odzyskam zdrowie i dane mi będzie zaśpiewać dla Was najszczerzej i najpiękniej jak potrafię. Całym sercem dziękuję!

    Monika Kuszyńska

    Te słowa podziękowania wpłynęły od Moniki do Polskiej Fundacji Muzycznej z prośbą o przekazanie ich wszystkim, którzy od dnia wypadku ją wspierali i nadal wspierają.

    PFM pragnie poinformować, że tylko do 30 września 2006 działać będzie charytatywna stacjonarna linia telefoniczna. Według informacji uzyskanych 20. września z Telekomunikacji Polskiej, zarejestrowano 20.560 połączeń, co oznacza 41.736,80 zł. Wszystkie pozyskane w ten sposób środki zostaną przeznaczone na rehabilitację Moniki. Dlatego bardzo prosimy o kolejne telefony, na działającą jeszcze przez tylko przez 10 dni linię.

    Czynne jest też konto dla dobrowolnych wpłat na ew. operację i rehabilitację Moniki Kuszyńskiej, na którym zanotowano dotychczas 20.253,48 zł.

    O pozyskiwaniu i wydatkowaniu kwot na leczenie Moniki informować będziemy sukcesywnie do końca trwania zbiórki publicznej.

    PODZIĘKOWANIA

    Dzisiaj pragniemy z całego serca i całych naszych sił podziękować wszystkim ludziom za pomoc. Lekarzom, przyjaciołom, znajomym, od Milicza, po Wrocław, Łódź, Warszawę. Dzisiaj i jutro. Dziękujemy. Kochani! Nie wymieniamy Was wszystkich po kolei, gdyż jest Was tak wielu. Jednak dotrzemy do Was osobiście, jak tylko dopisze zdrowie i siła. Bez Was nasz tunel byłby jeszcze ciemniejszy, a dzięki Wam pojawiło się w nim światło. Jesteście w naszych sercach. Dziękujemy naszym wspaniałym Artystom za piękny koncert, za tę solidarność, która poruszyła nas głęboko. Dziękujemy Telewizji Polsat oraz wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego koncertu. Wszystkim Artystom, którzy uczestniczyli w nim i tym, którzy chcieli wziąć udział, ale z różnych przyczyn nie mogli. Mieliśmy ściśnięte gardła ze wzruszenia, słuchając piosenek i pozdrowień.

    Beata i Robert Jansonowie

    Chciałbym podziękować najcieplej jak potrafię wszystkim ludziom o wrażliwych sercach, fanom VARIUS MANX, jak i wszystkim BEZIMIENNYM, których było bardzo bardzo wielu. To najpiękniejszy dowód ludzkiej wrażliwości.

    Robert Janson